Close

Strona 3 z 6 PierwszyPierwszy 12345 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 55
  1. #21

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez klasyk Zobacz posta
    Mnie np zawsze interesowało jakiej wysokości są słupy energetyczne. Zakładam, że autor ma podobnie i znalazł w powyższym krajobrazie matematyczne rozwiązanie tego problemu. Aż chce mi się wyjść z domu i za pomocą taśmy mierniczej pomierzyć wysokość niższego słupka oraz dwa odcinki poziome tj: odległość między słupami oraz odległość między niższym słupkiem a ostrzem kąta między przyprostokątną leżącą na ziemi a przeciwprostokątną. Wtedy za pomocą rachunku proporcjonalnego, wysokość słupa energetycznego stała by się oczywista.
    @klasyk proszę, nie odbierz tego personalnie, ale skoro ktoś może czuć się urażony dyskusją i przerabianiem zdjęć w tematach krajobrazowych, to równie dobrze ktoś inny może czuć się urażony dyskusją o wysokości słupów a nie o fotografii. Piszesz w następnym poście
    Wolisz, żebym napisał, że to zdjęcie nie ma żadnej wartości? Tak właśnie myślę.
    Więc w sumie może tak właśnie powinien wyglądać każdy komentarz na forum w działach zdjęciowych:
    - podoba mi się, bo ...
    albo
    - nie podoba mi się, bo ...
    I żadnej innej dyskusji nie dopuszczać? O kobietach i ich uczuciach w dziale aktowym nie dyskutować? W dziale sprzętowym dyskutować tylko o sprzęcie i parametrach. W temacie z górskimi widokami nie dyskutować o wyjściu trasą na Mnicha czy na Orlą i z jakim plecakiem czy w jakim ubraniu?

    Czy to przypadkiem nie zabije forum, nie zniechęci jeszcze bardziej, jak będziemy tacy "sztywni"? Czy zdjęcie nie ma wywoływać emocji, nie prowokować do dyskusji?
    I naprawdę nie chcę tu się odnosić do nikogo konkretnego, ani tym bardziej obrażać, czy wytykać czegokolwiek kumukolwiek.
    Ale zastanówmy się czy dyskusja na forum ma być tylko jałową wymianą ochów i achów (lub krytyką bo się nie podoba komuś zdjęcie np. kota, kobiety, schodów?)


    Cytat Zamieszczone przez krzysztofz24 Zobacz posta
    Czasami te zdjecia odbieram ,czasami do mnie nie trafiaja, ale ogolnie z zaciekawieniem zagladam do twoich watkow.
    Też nie każde zdjęcie do mnie przemawia ale czy to oznacza, że muszę to wyrazić? Mogę przemilczeć.
    Ostatnio edytowane przez notdot ; 26-10-2018 o 15:56
    możliwe, że się nie znam

  2. #22

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez klasyk Zobacz posta
    ... Dotyka zjawiska na forum, które zapewne znasz, czyli jak skomentować lipę, żeby nikogo nie obrazić. Są techniki przemilczania i jest tez możliwość ograniczonej szydery, która może podbudować tych, którzy biorąc pod uwagę autora, szukają głębszych treści. .
    Myslę, że lepiej komentować w sposób mniej zawoalowany. Z paru powodów. Część ludzi może nie wyłąpać niuansów. Części nie spodoba się forum, bo się na nim szydzi. No i szydzenie z wpkx to nie jest dobry pomysł, bo on jest mistrzem we wbijaniu igiełek, więc ewentualne szyderstwo powoduje w konsekwencji lawinę wzajemnych takich wpisów. I to się właśnie osobom postronnym bardzo nie podoba. Postronnym. Czytającym, nie biorącym udziału w dyskusji. Niektórzy czytają i oglądają. Nie piszą. Chciałbym by forum (niektóre watki) nie zniechęcały ludzi do przebywania na nikoniarzach. Myslę także o nich. Może kiedyś coś napiszą? Albo jeśli to miejsce będzie przyjazne ośmielą się wrzucić swoje zdjęcia?
    Omawiajmy zdjęcia takimi jakimi są. Wskazując jego plusy i minusy. Po prostu. czasami w słabym zdjęciu znajdzie się jakis plus. Autor doceni, gdy oprócz wytknięcia wielu błędów znajdziemy cos pozytywnego, choćby drobiazg. I będzie wiedział, że nie jesteśmy złośliwi.
    Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 26-10-2018 o 16:57

  3. #23

    Domyślnie

    1. Muszę powiedzieć, że bardzo mi pasują zdjęcia @wpkx. Jedne bardziej inne mniej ale generalnie dla mnie bardzo OK. Widzę, że jako nieliczny próbuje znaleźć temat w okolicy, codzienny. Potrafi zainspirować go pozostałość po pomniku i szuka głębiej, poza klasyczną rutyną fotograficzną. Ja wiem, że autorów co wstają w nocy, jadą x km, po ciemku zasuwają na punkt po to aby kolekcjonersko dołożyć do swoich łupów kolejny, dla mnie rozpaczliwie wtórny, obrazek jest to profanum. Jak to oni się tyle napracowali a tu schodki z sąsiedniego trawnika? Ale jest to jednak własna droga a nie kopiowanie kopistów. Nie widzicie, że ten krajobraz to jest jakiś rozpaczliwy kanał? Jedna maniera, jedna metoda. Piękne obrazki ale czy tam rzeczywiście jest emocja, czy może schemat?

    2. Przejdźmy do tej mgły. Przypomina mi się coś co głęboko we mnie siedzi. Jadę z rana na rowerze, jest mokro, zimno. Na okularach drobne kropelki rastrują obraz, czuję wilgoć na rękawiczkach, spodniach. I cisza, przejmująca cisza. Mam wrażenie, że jestem sam na świecie. Zmysły wyostrzają się do granic - raz, że jest ślisko i uważać trzeba, dwa wszystko jest inne. Trudno dostrzec kontynuację drogi więc staram się przebić ścianę. I co jakiś czas wyłaniają się jakieś banały (typu ten słupek), które nadspodziewanie przykuwają uwagę. I gotów jestem nawet się zatrzymać aby ten banał uwiecznić. Bo urósł w tych okolicznościach do zdarzenia. Mam setki zdjęć z porannych mgieł i nawet przestałem je robić. Ale pytanie czy zdjęcie ma być kolejnym przekolorowanym obrazkiem (ach jakie to ładne) czy może szczerym (acz czasem nie do końca zrozumiałym) gestem zachwytu. Do tego to pole i miedza... Znacie zapachy pól? Szczególnie w takiej mgle. To są momenty gdy niezwykle sensorycznie odbierasz świat. I jak jesteś wrażliwy to chciałbyś to zatrzymać, nawet za pomocą tak niedoskonałego narzędzia jak aparat. I za tym obrazkiem stoi ta rozpaczliwa próba. A nie zrozumie tego ten co takich uniesień nie przeżywa.

    3. Krajobraz to dziedzina z którą mam potężny problem. Osobisty. Nie akceptuję zbierackiej postawy. Jest to o tyle dziwne, że nie mam stresu gdy włażę na jakiś szczyt i zjeżdżam z niego jako 15-ty, w ciągu dnia. Dlatego tłumaczę sobie, nie powinienem krytykować tych wszystkich co jako 15-ci robią kolejną doskonale jednakową fotę. Ale widocznie wobec fotografii mam inną postawę (co chyba jednak widać w moim podejściu studyjnym). W krajobrazie też chciałbym oddać moją emocję, moją obecność. Moją indywidualność. Ale też znaleźć temat w swoim sąsiedztwie. To jest w sumie dość żałosne, te polowania w tych zidentyfikowanych miejscówkach. Tylko tam jest temat? Panowie może zamiast tych zaplanowanych łowów lepiej wyostrzyć zmysły?

    Dlatego tak leżą mi rzeczone foty.

    pozdro
    Wiesiek

  4. #24

    Domyślnie

    Generalnie zgadzam się z Tobą @Wujot, ale wiem, że z łażenia po zmroku ze statywem też można uzyskać zdjęcia z "emocjami". Niewątpliwie będą ładniejsze. Ale... tak na prawdę fotografię trzeba zacząć od własnego podwórka - dosłownie lub w przenośni.

  5. #25

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Wujot Zobacz posta
    1. Muszę powiedzieć, że bardzo mi pasują zdjęcia @wpkx. Jedne bardziej inne mniej ale generalnie dla mnie bardzo OK. Widzę, że jako nieliczny próbuje znaleźć temat w okolicy, codzienny. Potrafi zainspirować go pozostałość po pomniku i szuka głębiej, poza klasyczną rutyną fotograficzną. Ja wiem, że autorów co wstają w nocy, jadą x km, po ciemku zasuwają na punkt po to aby kolekcjonersko dołożyć do swoich łupów kolejny, dla mnie rozpaczliwie wtórny, obrazek jest to profanum. Jak to oni się tyle napracowali a tu schodki z sąsiedniego trawnika? Ale jest to jednak własna droga a nie kopiowanie kopistów. Nie widzicie, że ten krajobraz to jest jakiś rozpaczliwy kanał? Jedna maniera, jedna metoda. Piękne obrazki ale czy tam rzeczywiście jest emocja, czy może schemat?(............)
    .

    Nie, Nie uwazam ze dzeidzina fotografi jaka jest krajobraz to rozpaczliwy kanal. Ile ludzi, tyle sposobow na pokazanie danej sceny. Ale pojdzmy tym sposobem myslenia co prezentujesz. Zastrzege tylko, ze ja tak nie uwazam, rozwijam tylko tworczo na zasadzie analogi i przeniesienia na inna dziedzine fotografi pewnego sposobu myslenia, ktory zdajesz sie prezentowac.
    -Po co w dziale akt pokazywac zdjecia cyckow skoro w sieci sa ich miliony. Gdzie tu miejsce na tworczosc i wyrazenie siebie. Wszystko juz bylo!
    Czy sadzisz, ze jestes w stanie zrobic artystyczne zdjecie cycka, ktore wczesniej nie powstalo?
    3. Krajobraz to dziedzina z którą mam potężny problem. Osobisty. Nie akceptuję zbierackiej postawy. Jest to o tyle dziwne, że nie mam stresu gdy włażę na jakiś szczyt i zjeżdżam z niego jako 15-ty, w ciągu dnia. Dlatego tłumaczę sobie, nie powinienem krytykować tych wszystkich co jako 15-ci robią kolejną doskonale jednakowa fotę.(.............)

    pozdro
    Wiesiek
    To za kazdym razem jest cos innego, inne niebo, inne swiatlo, inny wiatr, faktura skal po ktorych slizga sie woda podswietlona porannym sloncem czy moze swiatlo przechodzi przez mgle...
    Krajobraz to lapanie swiatla. I to swiatlo czy kadr moze decydowac o emocjach zawartych na zdjeciu. Czy beda to posepne gory, melancholijne mgly w dolinie podswietlone sloncem, przykladow mozna by podac multum.
    Ale zastanawiam sie po co sie produkuje jak ty i tak tego nie zrozumiesz. Czy moze inaczej, nie chcesz zrozumiec albo po prostu nie widzisz tych rzeczy o ktorych ja pisze.


    P.s
    Panowie, a moze by sie tak trzymac swoich dzialow(dziedzin fotografi) ktore preferujemy. Bo zastanawia mnie pewne zjawisko; nie lubie pewnego rodzaju fotografi to pojde do tego dzialu ponarzekac jego uczestnikom na ich dziedzine fotografi. I co oni wogole w tym widza...
    Bo to wyglada prawie tak jakby pojsc z kotem na wystawe psow i udowadniac wszystkim naokolo, ze psy sa glupie bo tylko szczekaja a koty to takie milusinskie i ladnie mrucza a nie warcza
    Ostatnio edytowane przez krzysztofz24 ; 26-10-2018 o 17:55
    Fuji S5Pro / D90 / F801 / F601 / Reflecta / N16-85VR / N50f1.4G / T70-300 / S24-70HF / H50f2 / Benro A-198n6 / Triopo B3 / CPL / Cokin / Hitech.
    Pozdrawiam, Krzysiek.

  6. #26

    Domyślnie

    Dwa podejścia do fotografii i jeden dział... i stąd widać problem.
    Fotografia "krajobrazowa" jest wg mnie wyjątkowo trudna, bo trzeba umieć oprócz "o jak ładnie" przekazać coś, co się chciało powiedzieć - tu nie chodzi nawet o światło, a o to co to światło opowiada.
    Cytat Zamieszczone przez Adam Mickiewicz
    Wpłynąłem na suchego przestwór oceanu,
    Wóz nurza się w zieloność i jak łódka brodzi;
    Śród fali łąk szumiących, śród kwiatów powodzi,
    Omijam koralowe ostrowy burzanu.

    ...
    To przecież taka poetycka fotka krajobrazu, ładna, kolorowa... Ale przecież ten wiersz nie jest o krajobrazie, a raczej odzwierciedla wewnętrzne odczucia autora.
    Fotografia tak samo - może być to kolorowe odzwierciedlenie tego co można zobaczyć, ale powinna coś opowiadać.
    Co więcej, też możemy w medium użyć metafor, symboli, porównań...

  7. #27

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez krzysztofz24 Zobacz posta
    .

    1.
    Czy sadzisz, ze jestes w stanie zrobic artystyczne zdjecie cycka, ktore wczesniej nie powstalo?

    2.
    To za kazdym razem jest cos innego, inne niebo, inne swiatlo, inny wiatr, faktura skal po ktorych slizga sie woda podswietlona porannym sloncem czy moze swiatlo przechodzi przez mgle...
    Krajobraz to lapanie swiatla. I to swiatlo czy kadr moze decydowac o emocjach zawartych na zdjeciu. Czy beda to posepne gory, melancholijne mgly w dolinie podswietlone sloncem, przykladow mozna by podac multum.
    Ale zastanawiam sie po co sie produkuje jak ty i tak tego nie zrozumiesz. Czy moze inaczej, nie chcesz zrozumiec albo po prostu nie widzisz tych rzeczy o ktorych ja pisze.

    3.
    P.s
    Panowie, a moze by sie tak trzymac swoich dzialow(dziedzin fotografi) ktore preferujemy. Bo zastanawia mnie pewne zjawisko; nie lubie pewnego rodzaju fotografi to pojde do tego dzialu ponarzekac jego uczestnikom na ich dziedzine fotografi. I co oni wogole w tym widza...
    1. Co do cycka (skoro mnie wezwałeś)

    http://forum.nikoniarze.pl/threads/2...=1#post3782241

    http://forum.nikoniarze.pl/threads/2...=1#post3776580

    2. Ja swoje, Ty swoje. Tak rozumiem, że to różne zdjęcia tylko... z pewnej odległości takie same. Skupiające się na wizualizmie.

    3. To wezwanie to jest do mnie???
    Co to znaczy mój dział? Przypisałeś mnie do studia to mam tam siedzieć? A jak zamieszczę tutaj parę fot to już mi pozwolisz???
    Od zawsze robię szeroko pojęty pejzaż - sprzedałem kilkadziesiąt tysięcy albumów pod swoim nazwiskiem. Dlatego mam dylematy. Napisz coś co mnie przekona, że to coś więcej jak zbieractwo!

    Pozdro
    Wiesiek
    Ostatnio edytowane przez Wujot ; 26-10-2018 o 18:25

  8. #28

    Domyślnie

    @PM.M tylko ze niekoniecznie musi byc w stylu "o jak ładnie" moze byc w stylu "co za majestat", "mrok i potęga" itp.
    Swiatlo razem ze scena zamknieta w kadrze tworzy pewna opowiesc, choc moze lepiej byloby napisac odczucia u obserwujacego to.
    I jako fotograf staramy sie to zlapac i zamknac na zdjeciu. Uchwycic to. Mozna dac cos od siebie albo tylko uwiecznic to co chcemy, albo troche tak a troche tak.
    Tylko ze trzeba wziasc poprawke, ze kazdy inaczej bedzie odbieral i mial odmienna wizje jak to uwiecznic.

    Ciche, mistyczne Tatry, owe wieczne głusze
    zimowych, śnieżnych pustyń, owe zapadliska
    niedostępne wśród złomów, gdzie jeden się wciska
    mrok i gdzie wicher końcem swych skrzydeł uderza


    Kazimierz Przerwa-Tetmajer

    Widzisz ta scene?
    Czy ona jest ladna i kolorowa?
    Fuji S5Pro / D90 / F801 / F601 / Reflecta / N16-85VR / N50f1.4G / T70-300 / S24-70HF / H50f2 / Benro A-198n6 / Triopo B3 / CPL / Cokin / Hitech.
    Pozdrawiam, Krzysiek.

  9. #29

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez krzysztofz24 Zobacz posta
    @PM.M tylko ze niekoniecznie musi byc w stylu "o jak ładnie" moze byc w stylu "co za majestat", "mrok i potęga" itp.
    Swiatlo razem ze scena zamknieta w kadrze tworzy pewna opowiesc, choc moze lepiej byloby napisac odczucia u obserwujacego to.
    I jako fotograf staramy sie to zlapac i zamknac na zdjeciu. Uchwycic to. Mozna dac cos od siebie albo tylko uwiecznic to co chcemy, albo troche tak a troche tak.
    Tylko ze trzeba wziasc poprawke, ze kazdy inaczej bedzie odbieral i mial odmienna wizje jak to uwiecznic.

    Ciche, mistyczne Tatry, owe wieczne głusze
    zimowych, śnieżnych pustyń, owe zapadliska
    niedostępne wśród złomów, gdzie jeden się wciska
    mrok i gdzie wicher końcem swych skrzydeł uderza


    Kazimierz Przerwa-Tetmajer

    Widzisz ta scene?
    Czy ona jest ladna i kolorowa?
    To jest bardzo symptomatyczne, ze obydwaj odpowiadacie wierszami a nie fotografiami. Przypadek to?

    Pozdro
    Wiesiek

  10. #30

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Wujot Zobacz posta
    1. Co do cycka (skoro mnie wezwałeś)

    http://forum.nikoniarze.pl/threads/2...=1#post3782241

    http://forum.nikoniarze.pl/threads/2...=1#post3776580

    2. Ja swoje, Ty swoje. Tak rozumiem, że to różne zdjęcia tylko... z pewnej odległości takie same. Skupiające się na wizualizmie.
    Bardzo dobre zdjecia...tylko widzialem tysiace podobnych w sieci. Czy masz przez to zaprzestac robienia takich zdjec? Zbierania takich póz.
    Wydaje mi sie ze nie, czego ci zycze. Ale to twoja decyzja.
    I masz racje, ze ja swoje ty swoje.
    3. To wezwanie to jest do mnie???
    Co to znaczy mój dział? Przypisałeś mnie do studia to mam tam siedzieć? A jak zamieszczę tutaj parę fot to już mi pozwolisz???
    Od zawsze robię szeroko pojęty pejzaż - sprzedałem kilkadziesiąt tysięcy albumów pod swoim nazwiskiem. Dlatego mam dylematy. Napisz coś co mnie przekona, że to coś więcej jak zbieractwo!

    Pozdro
    Wiesiek
    To wezwanie bylo w PS z dopiskiem "Panowie" wiec nie bylo konretnie do ciebie. Ty sam sie przypisujesz do studia raczej i odnosze wrazenie ze to wlasnie ty nie pozwalasz innym na cos.
    Na fotografie krajobrazowa, odczuwanie jej i robienie...
    Kazda dziedzina fotografi rzadzi sie swoimi prawami. W niektorych gosci sztuka a w innych nie. (trzeba by tu tylko zdefiniowac pojecie sztuki co mz jest niemozliwe) Ale te inne moga miec za to silniejszy ladunek roznych odczuc dla odbiorcy np.

    I takie pytanie do przemyslenia, ale raczej nie do odpowiadania.
    -Jesli fotografia aktu czyli przyslowiowego cycka (troche przerysowuje), moze byc sztuka.
    To co jest "wazniejsze", taka fotografia czy zdjecie burzy z piorunami w gorach?
    Wszak ludzie kiedys czcili pioruny i przypisywali im boska moc. Zeus Gromowladny i jeszcze paru wladcow gor czy piorunow by sie znalazlo.
    Co niesie mocniejszy i bardziej dotykajacy odbiorce "przekaz". Ktore "dzielo" ma mocniejszy wyraz...

    - - - - kolejny post - - - - - -

    Cytat Zamieszczone przez Wujot Zobacz posta
    To jest bardzo symptomatyczne, ze obydwaj odpowiadacie wierszami a nie fotografiami. Przypadek to?

    Pozdro
    Wiesiek
    Ale ja to bez problemu czuje i widze. A od widzenia juz bardzo blisko do fotografi.



    P.S

    mrok i gdzie wicher końcem swych skrzydeł uderza

    @Wujot czujesz moc plynaca z tego zdania? A teraz sprobuj wyobrazic sobie zdjecie krajobrazowe to obrazujace.
    Ostatnio edytowane przez krzysztofz24 ; 26-10-2018 o 18:51
    Fuji S5Pro / D90 / F801 / F601 / Reflecta / N16-85VR / N50f1.4G / T70-300 / S24-70HF / H50f2 / Benro A-198n6 / Triopo B3 / CPL / Cokin / Hitech.
    Pozdrawiam, Krzysiek.

Strona 3 z 6 PierwszyPierwszy 12345 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Artefakt
    By wpkx in forum Krajobraz
    Odpowiedzi: 14
    Ostatni post / autor: 21-10-2015, 17:14
  2. Artefakt
    By dominikpl72 in forum Architektura
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 19-12-2013, 17:26
  3. Artefakt...
    By PABLOOK in forum Krajobraz
    Odpowiedzi: 34
    Ostatni post / autor: 26-07-2011, 20:31
  4. artefakt
    By wojas123 in forum Tutoriale
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 12-06-2008, 12:34
  5. Artefakt
    By kristof in forum Nikon DSLR - D40-D90 i D3000-D7500
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 26-04-2007, 16:58

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •