Close

Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10
  1. #1
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    12 2007
    Miasto
    Dolny Śląsk
    Posty
    220

    Domyślnie Fotografia dawna

    Ciekawi mnie wasze podejście do tematu jak widzicie fotografie z XIX wieku, czy nie uważacie, że jakość tych fotografii jest niesamowicie dobra jak na technikę zdjęciową z tamtych lat? Nie pokuszę się o stwierdzenie, że dużo dzisiejszych aparatów(małpki) nie dorównuje jakością i ostrością do obrazów z przed lat.
    Poniżej fotografia z 1870 roku. Budynek Dworca Kolejowego w Wałbrzychu. Zbiory Berlińskiego Uniwersytetu Techniki.
    Canon & Nikon

  2. #2

    Domyślnie

    A jak małpki maja dorównywać szczegółowością i ostrością skoro wtedy robiono zdjęcia aparatami wielkoformatowymi. Jak obejrzysz współczesny obiektyw do aparatu 4x5 lub 8x10, to zauważysz, że ma dużo prostszą konstrukcję od obiektywów do lustrzanek 35 mm. Tu się wiele nie zmieniło.

  3. #3
    bombel
    Guest

    Domyślnie

    Ale nad kominami to miał syfa na matrycy.


  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez bombel Zobacz posta
    Ale nad kominami to miał syfa na matrycy.

    żartowniś...choc prawdę mówiąc to kadr mi nie leży jakoś
    jeśli coś jest dobre, nie musi być lepsze.

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez rycerz Zobacz posta
    żartowniś...choc prawdę mówiąc to kadr mi nie leży jakoś
    Nie znasz się na nowoczesnej sztuce
    Krzysztof Paszkiewicz

  6. #6
    Gaduła Awatar NBA
    Dołączył
    09 2007
    Miasto
    Jarocin, Wielkopolska
    Posty
    3 764

    Domyślnie

    Kadr kadrem, ale Ciucha prawie jak w Wolsztynie...

  7. #7

    Domyślnie

    Podejście do tematu mam takie, że lubię taką fotografię. Gdybym stał na rozdrożu i miał wybrać dwa światy to bym miał poważne wątpliwości:

    świat 1 - fotografia cyfrowa
    świat 2 - fotografia analogowa, ale filmy i wołanie za darmo

    Przyznam szczerze, że gdyby nie było internetu to bym bez wahania wybrał świat 2. Bo teraz to mi się Hasselblad kurzy w szafie, a szkoda bo to piękny aparat. Kolega sprzedał Cambo, a też pięknie robił z obiektywami Schneidera.

  8. #8

    Domyślnie

    Cóż, duży może więcej...

  9. #9

    Domyślnie

    "jakość tych fotografii jest niesamowicie dobra jak na technikę zdjęciową z tamtych lat? " - to chyba oczywiste? Szklane płyty były kopiowane stykowo - więc fotografie były odzwierciedleniem 1:1 negatywów. Piszę o rozdzielczości - bo tonalnie było raczej kiepsko. Radzono sobie z kontrastem w tamtych czasach, budując studia fotograficzne z szklanym dachem i fotki robiono w dni pochmurne. - miękkie światło i znośny kontrast. O "stelażach" do unieruchamiania fotografowanych wspominam tylko dla porządku. Jest jeszcze jeden aspekt. Kiedyś fotograf miał ze sobą w plenerze kilka, kilkanaście płyt lub błon ciętych. To wymagało dokładnego przemyślenia scen i kompozycjii. Nie było późniejszej możliwości wybrania najlepszego ujęcia.
    Piter

  10. #10

    Domyślnie

    Zapomniałem dodać o kardanowej budowie starych aparatów - perspektywę korygowało się przed wykonaniem fotografii.
    Piter

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •