Close

Strona 2 z 5 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 42
  1. #11

    Domyślnie

    [QUOTE=Brassai;3946607]Tylko, że w tym wypadku chodzi o film.

    A czy nie wydaje się wam to trochę paradoksalne, że ludzie zwykle chcą zachować prywatność, ale każdy przy wyborze fotografa chce oglądać realizacje i to jak najwięcej?

    Żeby doszło do spotkania ludzie chcą najpierw zobaczyć w sieci.

    - - - - kolejny post - - - - - -

    Nie, nie wydaje mi się to paradoksalne w żadnej mierze... Ślub jest bardzo prywatną i intymną sprawą dla wielu ludzi i nie dziwię się, że niektórzy nie chcą aby ich zdjęcia Wiesz, tak czytałem już wiele wątków, które zakładałeś i odnoszę takie wrażenie, że jesteś człowiekiem, który kreuje bardzo dużo problemów i pretensji do wszystkich... Nie chcą dać zgody, nie masz zleceń, nie chcą płacić, chcą po taniości, chcą zobaczyć, chcą zachować prywatność, masz w dupie czyjś komentarz i wszystko jest nie takie... jeżeli tak bardzo Ci ta branża nie odpowiada, masz z nią tyle problemów to może odpuść? Od razu mówię, że nie jestem z konkurencji, nie robię fotografii okolicznościowej i nie chcę Cię zniechęcić, żeby podebrać klientów i wyeliminować konkurencję... Po prostu mam wrażenie, że nie lubisz pracować z ludźmi (a zapewniam Cię, że też bardzo długo pracowałem w zawodzie, który tego wymaga i wiem, że potrafi to zmęczyć) i może stąd tyle frustracji i problemów?

  2. #12

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Brassai Zobacz posta
    Hmm chyba nie do końca się rozumiemy.
    Nie chodzi o to, co robicie po fakcie, tylko przed podpisaniem umowy, czy bierzecie takie zlecenie, czy nie?

    Oczywiście W sytuacji, kiedy fotograf ma pozycję i nie potrzebuje już budować folio, łatwo mu jest zrezygnować z wykorzystania nowego materiału i bierze wszystko.
    Ale kiedy fotograf ciągle buduje swoją markę i potrzebuje o sobie przypominać.
    Brassi, napisałem "to wszystko" czyli że nie ma innych obostrzeń. Normalnie biorę takie zlecenie i wykreślam z umowy punkt o możliwości publikowania zdjęć/filmów w moim portfolio, normalnie liczę za nie kasę, nie drożej jeśli nie dadzą zgody, i nie taniej jeśli dadzą. Cena jest zawsze jedna.

    Po pierwsze zgody nie udziela tylko jedna para na kilka/kilkanaście. Portfolio i tak zapełnisz. Po drugie, w portfolio daję tylko the best of the best, same rodzynki, zarówno zdjęcia jak i teledyski. Czasem jest to 1 zdjęcie z jakiegoś wesela, czasem jest to 10. Ale nadal materiał z 1 wesela w portfolio to ułamek całości. Dlaczego? Bo śluby to biznes. Ludzie jedzą oczami, i nie opłaca się wstawiać na siłę np na bloga wszystkiego jak leci. Tak naprawdę blog w zasadzie nie jest potrzebny. Jak dla mnie blog ma sens, jeśli regularnie masz klientów wypasionych, fotogenicznych, a śluby są w świetnych lokalizacjach. Dopóki tak nie jest dawanie czegokolwiek innego na stronę to strzał w kolano. Żeby dać coś do portfolio a szczególnie na bloga, musi być spełnione łącznie kilka warunków: para ma być bardzo ładna, fotogeniczna, wnętrza u obojga mają być ładne, gustowne, piękny kościół i super sala. Nie wiem jak u Ciebie ale na podkarpaciu ciężko o komplet. Ok, dobre zdjęcia można zrobić wszędzie. Ale dobre zdjęcia są jeszcze lepsze jak mają dobre tło. I takie zachwycają bardziej, zdecydowanie bardziej. I tylko takie staram się wstawiać na stronę. To działa na zasadzie "takie zdjęcia w takiej jakości potrafię Wam dostarczyć, a czy takie będą zależy też od Was i od tego, gdzie to wszystko będzie się działo. Inaczej jakość będzie na tym samym poziomie, ale tło z butów nie wydrze." Oczywiście nie uświadamiam o tym klientów, bo sami są tego świadomi gdzie mieszkają i gdzie robią imprezę. Chodzi tylko o to, co mogę im dać. Reszta zależy od nich. Co byś stracił tak naprawdę nie wkładając w portfolio jednego ślubu? Ja bym stracił z portfolio 1 teledysk z kilku, lub kilka zdjęć z 250. Wg mnie nie warto za to płacić brakiem klienta, na którym mogłeś zarobić pieniądze. Tym bardziej że oprócz sytuacji kiedy ludzie przez zawód nie mogą publikować swoich zdjęć/filmów, reszta nie pozwala na to bo czegoś się wstydzi. Suma summarum pewnie i tak nie byłbyś zadowolony z wyglądu wszystkiego podczas ich ślubu, i tak byś nic nie wsadził na stronę, ale byś zarobił. A tak to lipa.

    Po drugie nie rozumiem Twojej postawy. Nie chcą teledysku tak czy siak, więc co chciałeś wstawić sobie w portfolio? Cały film? Tego nikt nie robi. Więc skoro nie chcą teledysku to i tak w portfolio nic nie wsadzisz. A film pokazać mógłbyś klientom kolejnym, wystarczyło zamiast zmuszać ich do zgody na publikację zapytać grzecznie, czy w domowym zaciszu jak młodzi przyjadą podpisać umowę to możesz im puścić film żeby pokazać swoją pracę. 90% klientów którzy nie godzą się na publikację zgodzi się na pokazanie materiału w domu, bez wsadzania go w sieć.

    Nawet jeśli nie masz portfolio to jakimś cudem umowy podpisujesz. Więc podpiszesz kolejne, i kolejne teledyski wrzucisz na stronę. Korona Ci z głowy nie spadnie, a tak to straciłeś możliwość zarobku. No ale Twoja brożka.
    ;]

  3. #13

    Domyślnie

    [QUOTE=sruba;3946611]
    Cytat Zamieszczone przez Brassai Zobacz posta
    Tylko, że w tym wypadku chodzi o film.

    A czy nie wydaje się wam to trochę paradoksalne, że ludzie zwykle chcą zachować prywatność, ale każdy przy wyborze fotografa chce oglądać realizacje i to jak najwięcej?

    Żeby doszło do spotkania ludzie chcą najpierw zobaczyć w sieci.

    - - - - kolejny post - - - - - -

    Nie, nie wydaje mi się to paradoksalne w żadnej mierze... Ślub jest bardzo prywatną i intymną sprawą dla wielu ludzi i nie dziwię się, że niektórzy nie chcą aby ich zdjęcia Wiesz, tak czytałem już wiele wątków, które zakładałeś i odnoszę takie wrażenie, że jesteś człowiekiem, który kreuje bardzo dużo problemów i pretensji do wszystkich... Nie chcą dać zgody, nie masz zleceń, nie chcą płacić, chcą po taniości, chcą zobaczyć, chcą zachować prywatność, masz w dupie czyjś komentarz i wszystko jest nie takie... jeżeli tak bardzo Ci ta branża nie odpowiada, masz z nią tyle problemów to może odpuść? Od razu mówię, że nie jestem z konkurencji, nie robię fotografii okolicznościowej i nie chcę Cię zniechęcić, żeby podebrać klientów i wyeliminować konkurencję... Po prostu mam wrażenie, że nie lubisz pracować z ludźmi (a zapewniam Cię, że też bardzo długo pracowałem w zawodzie, który tego wymaga i wiem, że potrafi to zmęczyć) i może stąd tyle frustracji i problemów?
    Przeglądałeś moje inne wątki, po co? Może ty od******* się od mojej osoby, jesli nie masz nic do powiedzenia na zadane pytanie? Co za ludzie? Co cie obchodzi co pisałem gdzie indziej?

  4. #14

    Domyślnie

    [QUOTE=Brassai;3946623]
    Cytat Zamieszczone przez sruba Zobacz posta

    Przeglądałeś moje inne wątki, po co? Może ty od******* się od mojej osoby, jesli nie masz nic do powiedzenia na zadane pytanie? Co za ludzie? Co cie obchodzi co pisałem gdzie indziej?
    Odpowiedziałem ci na zadane pytanie. Poza tym bez komentarza.

  5. #15

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Aeon88 Zobacz posta
    Brassi, napisałem "to wszystko" czyli że nie ma innych obostrzeń. Normalnie biorę takie zlecenie i wykreślam z umowy punkt o możliwości publikowania zdjęć/filmów w moim portfolio, normalnie liczę za nie kasę, nie drożej jeśli nie dadzą zgody, i nie taniej jeśli dadzą. Cena jest zawsze jedna.

    Po pierwsze zgody nie udziela tylko jedna para na kilka/kilkanaście. Portfolio i tak zapełnisz. Po drugie, w portfolio daję tylko the best of the best, same rodzynki, zarówno zdjęcia jak i teledyski. Czasem jest to 1 zdjęcie z jakiegoś wesela, czasem jest to 10. Ale nadal materiał z 1 wesela w portfolio to ułamek całości. Dlaczego? Bo śluby to biznes. Ludzie jedzą oczami, i nie opłaca się wstawiać na siłę np na bloga wszystkiego jak leci. Tak naprawdę blog w zasadzie nie jest potrzebny. Jak dla mnie blog ma sens, jeśli regularnie masz klientów wypasionych, fotogenicznych, a śluby są w świetnych lokalizacjach. Dopóki tak nie jest dawanie czegokolwiek innego na stronę to strzał w kolano. Żeby dać coś do portfolio a szczególnie na bloga, musi być spełnione łącznie kilka warunków: para ma być bardzo ładna, fotogeniczna, wnętrza u obojga mają być ładne, gustowne, piękny kościół i super sala. Nie wiem jak u Ciebie ale na podkarpaciu ciężko o komplet. Ok, dobre zdjęcia można zrobić wszędzie. Ale dobre zdjęcia są jeszcze lepsze jak mają dobre tło. I takie zachwycają bardziej, zdecydowanie bardziej. I tylko takie staram się wstawiać na stronę. To działa na zasadzie "takie zdjęcia w takiej jakości potrafię Wam dostarczyć, a czy takie będą zależy też od Was i od tego, gdzie to wszystko będzie się działo. Inaczej jakość będzie na tym samym poziomie, ale tło z butów nie wydrze." Oczywiście nie uświadamiam o tym klientów, bo sami są tego świadomi gdzie mieszkają i gdzie robią imprezę. Chodzi tylko o to, co mogę im dać. Reszta zależy od nich. Co byś stracił tak naprawdę nie wkładając w portfolio jednego ślubu? Ja bym stracił z portfolio 1 teledysk z kilku, lub kilka zdjęć z 250. Wg mnie nie warto za to płacić brakiem klienta, na którym mogłeś zarobić pieniądze. Tym bardziej że oprócz sytuacji kiedy ludzie przez zawód nie mogą publikować swoich zdjęć/filmów, reszta nie pozwala na to bo czegoś się wstydzi. Suma summarum pewnie i tak nie byłbyś zadowolony z wyglądu wszystkiego podczas ich ślubu, i tak byś nic nie wsadził na stronę, ale byś zarobił. A tak to lipa.

    Po drugie nie rozumiem Twojej postawy. Nie chcą teledysku tak czy siak, więc co chciałeś wstawić sobie w portfolio? Cały film? Tego nikt nie robi. Więc skoro nie chcą teledysku to i tak w portfolio nic nie wsadzisz. A film pokazać mógłbyś klientom kolejnym, wystarczyło zamiast zmuszać ich do zgody na publikację zapytać grzecznie, czy w domowym zaciszu jak młodzi przyjadą podpisać umowę to możesz im puścić film żeby pokazać swoją pracę. 90% klientów którzy nie godzą się na publikację zgodzi się na pokazanie materiału w domu, bez wsadzania go w sieć.

    Nawet jeśli nie masz portfolio to jakimś cudem umowy podpisujesz. Więc podpiszesz kolejne, i kolejne teledyski wrzucisz na stronę. Korona Ci z głowy nie spadnie, a tak to straciłeś możliwość zarobku. No ale Twoja brożka.
    Wszystko racja, ale ja tej pary nie widziałem jeszcze na oczy, mieliśmy podpisać umowe on-line, bo sa z daleka.
    Więc jesli odpuściłbym zgodę, a okazałoby się pełen wypas, to byłoby szkoda.
    Fakt, nie specjalizuję się w video, i nie mam takiego folio filmów slubnych, dlatego mi zależało.
    Bo niestety nie mam tylu zleceń ślubnych, żeby sobie wybierać.
    To znaczy kiedyś miałem dużo, ale nie traktowałem tej branży powaznie jako kariery i po oddaniu filmu materiał wyrzucałem. Czego teraz żałuję, bo by mi się przydał jednak.
    (Mam więcej klientów modowych i korporacyjnych i teatralnych)
    Para była z polecenia, widzieli moją dawną realizację filmu ślubnego u jakiś znajomych.
    To nic, że nie chcą teledysku, mógłbym taki skrót zrobić tylko dla siebie to folio.

    Ale dzięki za konkretną odpowiedź.

    - - - - kolejny post - - - - - -

    [QUOTE=sruba;3946624]
    Cytat Zamieszczone przez Brassai Zobacz posta

    Odpowiedziałem ci na zadane pytanie. Poza tym bez komentarza.
    To była odpowiedź? To były jakieś bzdurne teorie na mój temat. Daruj sobie.
    Fakt nie przepadam za tą branżą, ale jeśli sami się zgłaszają i chcą wynając mój talen, to dalczego nie. Ale mam swoje warunki i taka zgoda jest jednym z nich.
    Nie wiem w jakiej branży pracujesz, ale szanujmy swoją pracę. Roszczeniowym klientom mówię NIE.
    Ostatnio edytowane przez Brassai ; 12-04-2018 o 13:26

  6. #16

    Domyślnie

    Proszo o mniej nerwową atmosferę panowie. I bez wycieczek osobistych.

  7. #17

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Brassai Zobacz posta
    Wszystko racja, ale ja tej pary nie widziałem jeszcze na oczy, mieliśmy podpisać umowe on-line, bo sa z daleka.
    Więc jesli odpuściłbym zgodę, a okazałoby się pełen wypas, to byłoby szkoda.
    I vice versa. A w 90% przypadków nie jest wszystko wypaśne. Idąc tym tokiem myslenia więcej straciłeś niż zyskałeś, statystycznie.

    Cytat Zamieszczone przez Brassai Zobacz posta
    Fakt, nie specjalizuję się w video, i nie mam takiego folio filmów slubnych, dlatego mi zależało.
    Bo niestety nie mam tylu zleceń ślubnych, żeby sobie wybierać.
    Ale umowy podpisujesz, więc coś tam jest, i jak nie to wesele to inne wsadzisz na stronę. Poza tym mogłeś film pokazywać w domu, wystarczyło zapytać i raczej by się zgodzili jeśli nie było by publikacji online. Sam mam taki film, młodzi jak z wybiegu, wnętrza rewelacja, ujęcia siadły świetnie. Teledysku nie ma, ale mam co w domu pokazać i jak ktoś przyjeżdża to bez umowy raczej nie wraca. A to się przekłada na konkretne zyski.

    Cytat Zamieszczone przez Brassai Zobacz posta
    Para była z polecenia, widzieli moją dawną realizację filmu ślubnego u jakiś znajomych.
    No właśnie. Kolejni już nie zobaczą.

    Cytat Zamieszczone przez Brassai Zobacz posta
    To nic, że nie chcą teledysku, mógłbym taki skrót zrobić tylko dla siebie to folio.
    Czyli chcesz za darmo zrobić teledysk, jeszcze płacić za muzę pewnie z 200zł żeby go online wrzucić, nikt Ci za niego nie zapłaci, i to wszystko tylko po to żeby wrzucić jeden więcej na stronę, a jak ktoś chciał zapłacić ale mieć coś tylko dla siebie to już gotówki nie przytulisz... Jesteś za "mały" żeby brać klientów bez opcji publikacji teledysku, a nie jesteś za "mały" żeby tracić pieniądze ich nie biorąc w ogóle?

    PS. To nie są rozszczeniowi klienci. Każdy ma prawo zachować swój wizerunek dla siebie, szczególnie w przypadku reportażu ze ślubu. Albo to zaakceptujesz albo czasem stracisz klienta. Stać cię na to? Ok. To Twój wybór. Ja już powiedziałem co myślałem na ten temat. Pozdrawiam
    ;]

  8. #18

    Domyślnie

    Nie rozumiem idei całego problemu... Mój kamerzysta z mojego wesela był strasznie zadowolony z teledysku, który mi zrobił. Spytał czy może go wrzucić na youtuba, powiedziałem, że nie i bez zbędnego gadania i w miłej atmosferze rozmawialiśmy dalej. Nawet nie wiem czy miał to w umowie wpisane, czy nie... Przez charakter mojej pracy nie chciałem, żeby moje prywatne chwile były w przestrzeni publicznej i zostało to uszanowane bez podbijania ceny, gadania, z reszta pytanie padło już po rozliczeniu i może nawet taki zapis w umowie był - nieważne. Nagrania nie obejrzał nikt, i mam co do tego pewność, bo miałem do czynienia z profesjonalistą.
    Z pewnością, gdybym usłyszał od Ciebie, że mam w związku z tym coś dopłacić czy jakoś tak, to nie podpisałbym z Tobą umowy, nie poleciłbym Cię nikomu, a do tego powiedziałbym co myślę na Twój temat tym, którzy mi Ciebie polecili. I możesz mieć najwspanialsze folio w całej Polsce. Po prostu tak się nie postępuje i tyle... Jeżeli dla jednego, być może fajnego - a być może nie, filmu jesteś gotowy na rysę w dobrej opinii na swój temat...

  9. #19

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Brassai Zobacz posta

    Hmm, ale ty chyba nie masz pojęcia o branży.
    Tak nieskromnie myślę , że o wiele większe od Ciebie.
    Napisałem, że za takie pomysły, bym Ci pięknie "podziękował", Ty mi piszesz, że się nie znam, po czym dodajesz, że po takiej praktyce klienci się przestali odzywać i chyba zlecenie do piachu.
    Na warsztaty z prowadzenia biznesu, to bym się do Ciebie nie zapisał
    I widzę, że nie jestem odosobniony w tym swoim podejściu do sprawy.

  10. #20

    Domyślnie

    A tak średnio ile macie par, które nie wyrażają zgody na publikację zdjęć czy filmów? W moim przypadku to jedna para na 10. Tak więc generalnie jest to marginalny problem. Chociaż zdarzają się takie śluby, że aż szkoda tych zdjęć nie pokazać. Miałem kiedyś fajny zagraniczny wyjazd, ślub i wesele na pełnym wypasie, fajne lokalizacje itd. No i traf chciał, że klient nie wyraził zgody na publikację zdjęć. Ale jakoś to przełknąłem, zwłaszcza, że pieniądz był z tego dobry Wiem też że niektórzy fotografowie stosują w swoich umowach zapis o rabacie. Coś w stylu, że w cenę usługi wliczony jest rabat za możliwość publikacji zdjęć na stronie i jeśli klient nie wyraża zgody, to rabat znika i cena automatycznie wzrasta. Nie wiem jak to działa w praktyce, osobiście nie próbowałem.

Strona 2 z 5 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Zgoda na publikację zdjęć
    By Teekno in forum Fotografia - tematy ogólne
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 13-11-2016, 21:42
  2. Zgoda na wykorzystanie zdjęć
    By gryson in forum Cafe NIKON
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 04-12-2012, 16:34
  3. Zgoda na publikację zdjęć
    By rafal1980 in forum Fotografia a prawo
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 23-08-2012, 00:30
  4. Zgoda na wykorzystanie wizerunku
    By Empire in forum Fotografia a prawo
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 19-11-2010, 15:58
  5. Kamerun wymusił zdjęcia do swego filmu ślubnego
    By bialogardzianin in forum Fotografia - tematy ogólne
    Odpowiedzi: 62
    Ostatni post / autor: 27-06-2010, 21:42

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •