Close

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 11 do 15 z 15
  1. #11

    Domyślnie

    Też pochwalę, fajnie się czytało te wspomnienia, język, pewna dramaturgia, wciąga. Świetny zadatek na książkę czy album... myślałeś o tym?

  2. #12

    Domyślnie

    Myśle nad albumem ze wspomnieniami. Ale na razie rozwala mnie korekcja graficzn skanów.

  3. #13

    Domyślnie

    Cholera, moja młodość mi się przypomniała i gehenna, jaką zgotowałem rodzicom tą wiecznie zajętą łazienką w naszym M3. I te matowe liszaje na odbitkach, których nie można było się pozbyć, choćby nie wiem jak długo wałkować płótno suszarki. Jak to dziś dzieciom opowiadać, jak one nie wierzą, że kiedyś nie było internetu i fotoszopa.
    sprzęt: fotografuję sercem

  4. #14

    Domyślnie

    Ciemnia, zapach chemii, odliczanie czasów, składanie, rozkładanie, suszenie koreksów, strach, że ktoś zaświeci światło w łazience - ehhh wspomnienia
    Fajnie jest sobie to przypomnieć, przeczytać też o tych, którzy nieśli jakąś wartość w tym wszystkim
    możliwe, że się nie znam

  5. #15

    Domyślnie

    Nie wiem czy zwróciliście uwagę, ale na tej samej www jest drugi tekst o tacie Marcina - http://fotoklubrpregiontorun.pl/uplo...j_Krynicki.pdf
    autorstwa Marka Grausza. Wspomina on tam m.in plenery fotograficzne, na których to stałym gościem był Andrzej Krynicki. Byłem na dwóch takich plenerach i tak się złożyło, że w obu miałem przyjemność być zakwaterowany w pokoju razem z Andrzejem. Pamiętam sesje gdzie trochę podglądałem jak robi, pamiętam rozmowy z nim, z Borysem Czonkowem, z Zenonem Zyburtowiczem (reporter, ale na tych plenerach też był). Mam nawet gdzieś zdjęcia (backstage) z Andrzejem gdy focił modelkę. Jak odszukam to tu wrzucę. Ach, to były czasy ...
    W sumie to wiedziałem o Andrzeju trochę, bo miałem almanachy fotografii polskiej gdzie były m.in jego zdjęcia, ale to nie był czas internetu. W "normalnych" rozmowach się nie "reklamował", więc w sumie to tak nie za bardzo zdawałem sobie sprawę z jak istotną postacią w historii polskiej fotografii sobie "pomieszkiwałem".
    W sumie jak się spotykam z Marcinem (fafniak był na kilku moich plenerach, w maju znowu się spotkamy) to gdzies z tyłu głowy mam, że to syn AK. I jestem ciekaw czy fafniak ma jakąś presję bycia synem takiego ojca. Co do niektórych zdjęć można napisać, że są w stylu taty.
    PS - zachęcałem fafniaka by założył stronę o ojcu, kiedyś mu o tym powiedziałem, że powinien, mówił, że ma zamiar. Zreszta ta strona już jest jakiś czas.
    PS II - co do ciemni w łazience. To w sumie była norma, no bo jak inaczej zrobić zdjęcia? Oddać do zakładu fotograficznego? Dla ambitnego fotografa - odpada. W niektórych domach kultury były kólka fotograficzne i ciemne. Ale generalnie to ludzie rozkładali ciemnie w łazienkach i te targi z rodziną o czas i by nie zapalać światła to nie były rzadkie.
    Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 29-03-2018 o 10:12

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12

Podobne wątki

  1. Kompakt dla syna
    By artur0372 in forum Inne systemy
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 12-07-2014, 09:20
  2. Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 21-09-2013, 10:43
  3. Mam syna!
    By ssimon1978 in forum Cafe NIKON
    Odpowiedzi: 23
    Ostatni post / autor: 10-01-2012, 10:46
  4. Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 22-04-2008, 09:34

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •