Close

Strona 282 z 282 PierwszyPierwszy ... 182232272280281282
Pokaż wyniki od 2 811 do 2 819 z 2819

Wątek: Co wybrać?

  1. #2811

    Domyślnie

    Flemon1983, rozumiem, o czym piszesz.
    Trudno z Jackiem_Z się nie zgodzić, ale jak by nie było, lustrzankę już masz. Jak sadzę Twój problem powstał wtedy, kiedy zauważyłeś, że zakres do 55 jest za mały, a obiektyw nie zawsze spełnia to, co chcesz. Myślę, że na dziś w zoomach do D3100 lepszą zmianą będzie szerszy, w miarę niezły ale nie za drogi zoom. Nikkor 18-105mm f/3,5-5.6G ED VR lub 18-140mm f/3.5-5.6G ED VR jak myślę, spełni Twoje oczekiwania. Zakresy powyżej to już tele, mało użyteczne na spacerach. 18-105 ma plastikowy bagnet, ale jest tani i niezły (miałem ten obiektyw przez kilka lat i wierz mi, że plastik był o.k. i nic sie nie działo, wytrzymał wiele), 18-140 równie fajny, jest ciut solidniejszy, z metalowym bagnetem. Z czasu, kiedy używałem D3300 zostawiłem sobie 18-140 i sam go do tej pory używam tam, gdzie nie po drodze mi z kilkoma obiektywami, np. na imprezach z pracy czy spacerach. W moim odczuciu tańsze zoomy o bardzo szerokich zakresach mają swoje słabości - zawsze jest "coś za coś" i nie ma co kupować "na wyrost".
    Stałkę kup wtedy, kiedy już będziesz wiedział, po co ci ona. Jest "trudniejszym" obiektywem; jeśli np. polubisz robienie portretów, np. dziecka, żony - kup stałkę do portretów, bo nie będzie lezała w szafce, tylko będzie używana. Jesli polubisz krajobrazy, architekturę, wnętrza w zastanym świetle - kup stałkę o szerszym kącie i jaśniejszą, itp. Obiektyw dobrze jest kupować wtedy, kiedy zrozumiesz, że Ci on jest naprawdę potrzebny. Wtedy wiesz, co Ci potrzebne i szukasz świadomie najlepszego w danym zakresie pod swoje możliwości finansowe. Popatrz, jakich zdjęć robisz najwięcej, jakie najchętniej i pomyśl, jakie bedziesz i chciałbyś robić. I dopiero wtedy pomyśl, jaka ogniskowa obiektywu do tego jest potrzebna wtedy szukaj takiej stałki, pomyśl, czy ważne jest, żeby miała stabilizację, czy nie, minimalna przysłona, w jakim świetle bedziesz z reguły robił nią zdjęcia, ze statywu czy nie itp. Nikt Ci nie doradzi, jaką swoją pierwszą stałkę kupić (jak piszesz - czy 35, czy 50 a moze 20), bo to zależy od tego, czego Ty po niej bedziesz oczekiwał, tj. do czego ona ma Ci służyć. Jak będziesz fotografował ptaki, to może stałka 300? Jak portrety, twarze, to może 50, 80 albo 105? Jak reporterskie zdjęcia to może... itp, itd...
    Pamiętaj, że obiektyw to tylko narzędzie, a nie cel sam w sobie. Niezaleznie od tego, czym robisz zdjęcie ważne jest, co z aparatu wyszło. Poszukiwanie obiektywu, przynajmniej u mnie, zawsze wynika z tego, że chcę wyrazic na zdjęciu coś, czego nie mogę tym sprzętem, który mam. Kiedyś np. na wakacjach lubiłem zwiedzać stare kościółki i robić zdjęcia wnetrz w zastanym świetle. Nie nosiłem statywu. Do tego musiałem mieć naprawdę "jasny" obiektyw o dość szerokim kącie. I wtedy kupiłem swoja pierwszą stałkę...
    Ostatnio edytowane przez Bushi ; 22-05-2017 o 13:09
    "Fotografia nie jest związana z patrzeniem, lecz z czuciem..." - Don McCullin

  2. #2812

    Domyślnie

    chciałbym się zapytać czy warto na początek przygody z aparatem zakupić filtry, i teraz pytanie jakie ??. Powracając do poprzedniego wpisu odnośnie szkiełka na razie zostanę przy 18-55

  3. #2813

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez hades27 Zobacz posta
    chciałbym się zapytać czy warto na początek przygody z aparatem zakupić filtry, i teraz pytanie jakie ??. Powracając do poprzedniego wpisu odnośnie szkiełka na razie zostanę przy 18-55
    Do standardowych motywów (krajobraz, jakiś wschód, zachód) kup sobie na początek filtr szary połówkowy (ND4 ew. ND. To najtańsza opcja. Ogarniesz temat, zobaczysz co to daje, pomyślisz dalej. Pytanie czy będziesz się bawił w RAW-y i wywoływał je później, w programie możesz czerpać korzyści z zalet filtra, "przefiltrowane" zdjęcie daje więcej możliwości obróbki.
    Nikon D7100 + Sigma 17-50 f/2.8 + Tamron SP 70-300 F/4-5.6 Di VC USD

  4. #2814

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez hades27 Zobacz posta
    chciałbym się zapytać czy warto na początek przygody z aparatem zakupić filtry, i teraz pytanie jakie ??.
    W słoneczne dni może Ci się przydać filtr polaryzacyjny.

  5. #2815

    Domyślnie

    Wiele osób używa filtry tak naprawdę głównie jako osłona przedniej soczewki w obiektywie przed zarysowaniami, z tego tez powodu uzywają osłony przeciwsłonecznej (chroni przed uderzeniami wprost w przednią część obiektywu).
    Na początku zabawy z fotografią najczęściej stosowane filtry to UV. Zakładasz i nie zdejmujesz. Ma raczej minimalny wpływ na zdjęcia - no, czasem ciut, ale uwypukli chmury. Filtr ten ma sens w niektórych warunkach, np. dopiero w wyższych górach. Obok UV filtrami mającymi już duzy wpływ na zdjęcie są polaryzacyjne - poczytaj, do czego są, mają obrotowy pierścień i mają już większy wpływ na zdjęcie w określonych warunkach. Naprawdę przynoszą wartość dodaną, trzeba się ich trochę "nauczyć".
    Jak już oswoisz się z tymi filtrami, pobaw się w inne - np. szare, efektowe itp. Niektórzy uważaja, że filtry nie mają już sensu - od tego jest późniejsza obróbka komputerowa. Ja tak nie uważam - np. filtra polaryzacyjnego nie zastąpisz obróbką późniejszą.
    Nie żałuj pieniędzy na filtry - lepiej kupić jeden, renomowanej firmy, niz kilka tandetnych. Przy słabej jakości filtrach moga byc problemy z ostrzeniem, aparat "gubi się" itp.
    Ja używam filtrów Hoya. To dobra, średniej klasy firma, odpowiednia dla mnie (amatora). Szczególnie polecam Ci filtry UV antistatic -łatwe w utrzymaniu czystości.
    Tak, że jak myslisz o filtrze - na pierwszy "ogień" dobry bedzie UV niezłej firmy (mam filtry kupowane jeszcze do lustrzanek analogowych w latach 90-tych, służą mi do dziś, ale były dobrych firm).
    Na pewno spotkasz się ze zdaniem, że filtry sa niepotrzebne, że to przezytek. Ja jestem "wyznawcą" religii, że filtry sa potrzebne. Co zrobisz - musisz sam zadecydować.
    Na poczatek, bardzo ogólnie, o filtrach dowiesz się tutaj:
    https://www.youtube.com/watch?v=6ZZ1VSy2Xew
    Nie spiesz się z zakupem. Poczytaj, jak działają filtry, co dają, potem podejmij decyzję. Nie kupuj byle czego.
    Miłego focenia!
    Ostatnio edytowane przez Bushi ; 26-05-2017 o 07:53
    "Fotografia nie jest związana z patrzeniem, lecz z czuciem..." - Don McCullin

  6. #2816

    Domyślnie

    dzięki pop pracy biorę się za lekturę

  7. #2817

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Bushi Zobacz posta
    Na początku zabawy z fotografią najczęściej stosowane filtry to UV. Zakładasz i nie zdejmujesz.
    Nie przywiązywałbym wagi do szkiełka zwanego filtrem UV. Czy nie zdejmujesz? Po dołozeniu kolejnych filtrów efektowych może być już za "grubo". Funkcja ochronna soczewki? Od 10 lat nie zdarzyło mi się nabyć żadnej ryski na szkle, a jeśli przy....łożę porządnie w coś to żadne UV nie pomoże. Zbędny gadżet moim zdaniem, chwyt marketingowy w ogłoszeniach o sprzedaży używanych obiektywów - "od nowości założony filtr UV" i ludzie robią WOW! Moim zdaniem najważniejsze szare, jeśli przepalisz zdjęcie to żadna obróbka nie pomoże. Polaryzacyjny chwyta w reklamach niebieskim niebem ale to akurat do zrobienia w domu. Chyba, że fotografujesz szklene domu, wodę itp.
    Na początek jedną z użytecznych rad jest pomyślenie o systemie cokin. Gdybym miał odwrót to wybrałbym to. Za dużo mam już kółek i zmieniał nie będę ale docelowo może to okazać się tańszym rozwiązaniem przy kilku obiektywach.
    Nikon D7100 + Sigma 17-50 f/2.8 + Tamron SP 70-300 F/4-5.6 Di VC USD

  8. #2818

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez gremed Zobacz posta
    Polaryzacyjny chwyta w reklamach niebieskim niebem ale to akurat do zrobienia w domu. Chyba, że fotografujesz szklene domu, wodę itp.
    O ile pamiętam, filtr polaryzacyjny należy do filtrów, których nie odtworzysz na komputerze.
    Wbrew pozorom może on przydać się w różnych sytuacjach - oprócz nieba, wody i szkła może on wpływać na odbicia światła na roślinności, ludzkiej skórze i wielu innych niemetalowych powierzchniach.
    Ostatnio edytowane przez sl011 ; 26-05-2017 o 16:10

  9. #2819

    Domyślnie

    Filtr uv przyda się, zanim nie wyrobisz sobie nawyków odpowiedniego czyszczenia obiektywu, no i dla świętego spokoju.
    Polaryzacyjny, jak nakręcisz i pokręcisz, to się przekonasz do czego może służyć (skontrastowanie nieba, odblaski na wodzie, kolory).
    Szare ND, jeśli chcesz długie czasy naświetlana i związane z tym efekty, np. płynącej wody, chmur itd.
    Inne filtry to już margines.

Strona 282 z 282 PierwszyPierwszy ... 182232272280281282

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •