Close

Strona 2 z 6 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 56
  1. #11

    Domyślnie

    Stoję przed identycznie tym samym dylematem, przy czym ja mam określone wymagania od nowego systemu: mniejsza waga (kręgosłup mi nie młodnieje). Wiem że tanio nie będzie, ale mówi się trudno: tańszy nowy system niż nowy kręgosłup.

    Ja mam nawet podobne obiektywy których chętnei używam na wyjazdach: (N18-200, S8-16 i S10 Fish) i prawdę mówiąc bardzo niechętnie myślę o zmianie przyzwyczajeń po stronie szerokich kątów. W nowym systemie jakieś rybie oko pewnei by się znalazło, więc to mnie nie martwi, spacerzoom też mógłbym wykombinować jakiś inny bez straty na honorze. Ale pożegnanie się z kątami S8-16 wydaje mi się bolesne. Tylko ta szeroka, rectalinearna Sigma 8-16 mnie powstrzymuje, używam jej częściej niż sam się spodziewałem.

    Na początku zainteresowałem się Sonym 6000 czy coś koło tego (nie lubię firmy, ale zawsze da się zakleić czarną taśmą), bo podobno AF ma w miarę szybki, po drugie APS-C, po trzecie lekkie. Miałem nadzieję, ze to byłby znośny aparat, jeśli ktoś wcześniej używał tylko lustra - niestety są różne głosy; część twierdzi, że po lustrze będzie się ciężko przesiąść na bezlustro i nei zgrzytać zębami. Miłym dodatkiem byłoby to, że mam z półtorej setki pleśniaków różnych firm, mocowań i ogniskowych, więc może z nowym systemem dałoby się coś z tego zbioru wykorzystać, byle bez jakichś kosmicznych łączników. Ale to jest tylko dodateczek, a nie główny cel zmiany syetemu.

    Ten główny cel to: osiągnąć coś możliwie zbliżonego ergonomią i jakością do D7100, ale o mniejszej wadze. Niektórym wszystkiego mało, ale mnie tyle starczy.

    Co byście poradzili i czemu to a nie co innego? Acha - nei jestem bogaty i nie szastam kasą jak nie muszę, ale cena nie jest ostatecznym kryterium.
    pozdrawiam bombelkowo
    - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
    Jakby ktoś chciał zobaczyć jakie zdjęcia robię - żeby stwierdzić czy wypada, żebym komentował: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  2. #12

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez 2pompony Zobacz posta
    jeśli ktoś wcześniej używał tylko lustra - niestety są różne głosy; część twierdzi, że po lustrze będzie się ciężko przesiąść na bezlustro i nei zgrzytać zębami.
    Niekoniecznie. Moim zdaniem myślisz w dobrym kierunku. Foty z A6000 na pewno nie będą gorsze od tych z D7100. Do zestawu uniwersalny 16-70/4 i swoje szerokie Sigmy też jak najbardziej wykorzystasz. Na plus AF bez dziwnych BF/FF, wygodny wizjer, gdzie na powiększeniu precyzyjnie ustawisz ostrość również na dłuższych pleśniakach. Ergonomia zestawu co prawda zupełnie inna, no ale waga też.

  3. #13

    Domyślnie

    Ja cały czas używam lustra, nawet kilku, ale mam A6000, zakupione dla małżonki. Z perspektywy przyzwyczajenia do ergonomii D7100, czy D700, A6000 wypada nienajgorzej, choć oczywiście bez możliwości bezpośredniego porównania. To co jest na plus: ostrzenie manualne - bajecznie łatwe, możliwość stosowania właściwie każdej optyki przez adaptery, dość sprawny i pewny af w dobrym świetle, świetne filmowanie, z małymi szkłami (w stylu PZ 16-50) jest na prawdę mały i lekki. Na minus: brak 14 bitowych rawów, brak możliwości ustawienia w auto-iso skoku iso co 1/3 i najdłuższego czasu migawki, bateria, która jest mega droga i starcza na 300-400 zdjęć w "trybie turysty", brak ładowarki w zestawie (dla mnie tłumaczenie, że aparat jest ładowarką jest bez sensu, a to że mogę podłączyć powerbank jeszcze bardziej bez sensu...), jak przez adapter podłączę takiego N135 2.8, to już nie jest to zestaw dobrze leżący w dłoni, większe szkło pewnie byłoby zabawnym doświadczeniem... Musze kiedyś spróbować , opóźnienie po włączeniu... denerwuje nawet moją żonę, przyzwyczajoną do lustra. Obojętnie czy chodzi o włączenie aparatu, czy wybudzenie z uśpienia... przy lustrzach trwa to wieki! Jest trochę lepiej jak się nie używa PZta, ale nadal jest to długo. AF w słabym świetle już nie jest ani szybki, ani pewny, D7100 był pod tym względem znacznie lepszy. Do D500 nie będę go porównywał, bo byłoby to nieuczciwe, ale jest słabo, a po ciemku wprost bardzo słabo. Podczas nagrywania filmów trzeba się pogodzić z tym, że matryca się przegrzeje, a aparat się po prostu wyłączy... Ot tak, bez ostrzeżenia
    Warto wspomnieć o braku alternatywy w standardowym zakresie ze światłem 2.8 dla Sigmy 17-50. Dla mnie też oferta szkieł jest taka sobie... Może Samyang i Sigma trochę ratują sytuację, ale samo Sony skupia się na mega drogich, wielkich i ciężkich szkłach do A7, zapominając o swoim własnym APS-C... A jak jest alternatywa, to 18-135, czyli ciemny zoom z wygodnym zakresem za ogromne pieniądze
    Podsumowując... Dla mnie A6000 jest spoko, ale na pewno nie zamiast lustra... Obok - bardzo fajnie

  4. #14

    Domyślnie

    Trzeba też dodać, że A6000 to już przestarzały model
    pozbawiony współczesnych wodotrysków
    które stały się już normalnością w bezlustrach.
    Jeżeli patrzeć w tym kierunku to należy brać pod uwagę co najmniej A6300.
    Co tam jest a czego nie ma w A6000:
    - więcej pól AF,
    - cicha migawka,
    - sztuczny horyzont,
    - 14-bitowy RAW,
    - mniej prądożerny.
    - dwa razy droższy.
    - ciut cięższy, wymiarowo ten sam,
    - lepiej uszczelniony.

    Nadal nie ma stabilizacji w body.
    Ta jest dopiero w A6500
    ale tu cena jest z kosmosu.
    Ostatnio edytowane przez vid3 ; 07-01-2018 o 10:58

  5. #15

    Domyślnie

    Właśnie o takie porównania mi chodziło - to znaczy o uwagi użytkownika, który ma i to i to i może bezstronnie porównać. Dzięki Koledzy!

    Parametry techniczne są łatwe do znalezienia, gorzej z rzeczami które są lub mogą być upierdliwe, a których się nie podaje w instrukcjach... Na przykład lagi, obecne w bezlustrach przy każdej okazji. W takim D7100 włączam i robię zdjęcie, w bezlustrze bez optycznego wizjera włączam, czekam, czekam, czekam i dopiero teraz robię, jak wcześniej nie trafił mnie szlag. Życie baterii to zupełnie inna historia, więc rozumiem potrzebę zapadania bezlustra w sen, ale wybudzanie nie trwa krócej (może o milisekundy), co też powoduje frustrację...

    Boję się też o ergonomię: w D7100 bracketing i jego opcje ustawiam dwoma kółkami w ćwierć sekundy, włączam/wyłączam AutoISO albo zmieniam wartość ISO w ułamek, jeśli to sobie ustawię na U1/U2 przełączam się pomiędzy ulubionymi trybami AFa jednym przekręceniem kółka, i tak dalej - podobno w A6000 nie wygląda to już tak ładnie. I nei chodzi o to, ze producent nie wie, jak daną rzecz zrobić, bo w modelu A7 jest to zrobione świetnie, a np. w A6000 zanim coś się zrobi (czytałem coś o ISO, tylko nie pamiętam już szczegołów), trzeba wejsć do menu, odczekać na odegranie się jakiejś animacyjki i dopiero potem pojawia się menu - i tak za każdym razem... Takie ergonomiczne historie strasznie mnie wkurzają zabierając całą radość z fotografowania, bo zaczynam mocować się ze sprzętem, zamiast myśleć o kadrach, kompozycjach i innych takich.

    I kolejny już raz słyszę taką uwagę jaką wygłosił @madebyzosiek: A6000 (i jego następni koledzy jak 6300 i dalej) to świetne aparaty, ale nie jako zastępcy lustra pokroju D7100. Że owszem, na niedzielny wypad na gryla to OK, coś do kieszeni na miasto też dobrze, ale nie jako zastępca lustra, a raczej miły dodatek... A ja szukam właśnie czegoś, co mi lustro zastąpi.

    Może po prostu jeszcze nie przyszła pora? Może jak wejdzie do produkcji D7600, wtedy jakieś nowe bezlustra dogonią leciwego wtedy D7100?
    pozdrawiam bombelkowo
    - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
    Jakby ktoś chciał zobaczyć jakie zdjęcia robię - żeby stwierdzić czy wypada, żebym komentował: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  6. #16

    Domyślnie

    Kupiłem XT-10 jako drugi aparat (a'ka kompakt). Nie pokochaliśmy się, mimo że używałem go z fajnymi obiektywami (standard 16-50 i 23/2) - oba lekkie, małe, porządne optycznie.
    Na plus - waga i rozmiar (choc z drugiej strony to także wada), symulacja ekspozycji w wizjerze w połączeniu z kółkiem korekty ekspozycji pod kciukiem. Niezła aplikacja mobilna (dużo lepsza niż Nikona). Porządna jakość zdjęć. Ale coś między nami nie zaiskrzyło...

    Ja mam dopiero 50 lat, więc ciężar D750 jeszcze mi nie przeszkadza (w połączeniu z paskami typu slide i uchwytem capture). Idę w kierunku małej liczby obiektywów (czyli góra dwa przy sobie). I oczywiście 8 lat temu rozstałem się z gripami.
    Pozdrawiam Krzysiek vel kojot. |D750|T24-70/2.8G2|T35/1.8|N70-200/4|S135/1.8|SB910| fikołki 500px

  7. #17

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez 2pompony Zobacz posta
    Właśnie o takie porównania mi chodziło - to znaczy o uwagi użytkownika, który ma i to i to i może bezstronnie porównać. Dzięki Koledzy!

    I kolejny już raz słyszę taką uwagę jaką wygłosił @madebyzosiek: A6000 (i jego następni koledzy jak 6300 i dalej) to świetne aparaty, ale nie jako zastępcy lustra pokroju D7100. Że owszem, na niedzielny wypad na gryla to OK, coś do kieszeni na miasto też dobrze, ale nie jako zastępca lustra, a raczej miły dodatek... A ja szukam właśnie czegoś, co mi lustro zastąpi.

    Może po prostu jeszcze nie przyszła pora? Może jak wejdzie do produkcji D7600, wtedy jakieś nowe bezlustra dogonią leciwego wtedy D7100?
    Mam ostatnio dokładnie tak samo, co prawda patrzyłem na panasonica (nie jestem takim pro by iść w najlepsze systemy czyli też najdroższe)
    ale chciałbym zamienić d7100 na coś lżejszego, mniejszego, a jednocześnie bez walki z ustawieniami, nie potrzebnego wchodzenia w ustawienia przez menu, itp
    ale jak właśnie 2pompony zauważył, czytanie instrukcji, parametrów to jedno, a porównanie użytkowania to drugie
    możliwe, że się nie znam

  8. #18

    Domyślnie

    Bo ergonomia naprawdę się liczy. Ja, chociaż po większej części interesuje mnie architektura (czyli coś, co nie ucieka sprzed obiektywu) już wiem, że często bywa tak, że na interesujące ujęcie nei ma za dużo czasu. Człowiek jest na drugim końcu Polski, obojętne - Lizbona czy Honolulu, ma jeszcze w programie zwiedzić to czy tamto, a tu wychodząc zza co drugiego winkla widzi się widok który zapiera dech. Żona pogania, kochanka w hotelu się niecierpliwi i wydzwania, ostatni prom nie poczeka w razie czego... No naprawdę bywa mało czasu.

    Z lustrem mam tak, że wyjmuję i już wyjmując myślę o kadrze, z której strony podejść, czy kucnąć czy podskoczyć - bo ustawiam wszystko co chcę paroma ruchami. Jak w tej sytuacji chodzić po wielu menu'ach, czekać na odegranie się animacji (której co gorsza wyłączyć się nei da), jak nei oszaleć w sytuacji, że aby zmienić punkt mierzenia ostrości najpierw trzeba (oczywiście z któregoś podmenu) uaktywnić tryb wielopunktowości, bo dopiero wtedy można ten punkt zmienić (czytałem o tym)...

    Nie wiem czy we wszystkich, ale we mnie takie sprawy potrafią udusić całą radość fotografowania, nawet w obcych czy egzotycznych stronach.

    No dobra, na razie mamy w zanadrzu Sony A6000 z następcami plus Fujika XT-10, oba z elektronicznym wizjerem; fajne, ale nei jako zastępcy lustra. Może coś się jednak wyłoni?
    pozdrawiam bombelkowo
    - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
    Jakby ktoś chciał zobaczyć jakie zdjęcia robię - żeby stwierdzić czy wypada, żebym komentował: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  9. #19

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez 2pompony Zobacz posta
    ale we mnie takie sprawy potrafią udusić całą radość fotografowania
    nie tylko u ciebie, jak patrzę na czas uruchamiania się soniacza i czas pracy na baterii to wiem, że więcej bym się wkurzał na niego niż był zadowolony z wydanych pieniędzy i zaoszczędzonych kilogramów noszonych w plecaku
    możliwe, że się nie znam

  10. #20

    Domyślnie

    W A6000 nie ma animacji, żeby zmienić iso czy coś innego. Ta animacja jest przykręceniu kółkiem trybów, ale wciśnięcie spustu do połowy ją znika Żeby wybrać punkt ostrości trzeba wcisnąć przycisk potwierdzenia na wybieraku, później wybrać punkt i go potwierdzić... No co tu dużo mówić, wkurzające Te nowsze mają miziane ekrany, ale zawsze mam wrażenie, że mój nos wybierze inny punkt, niż ja chciałem. Jest jeszcze jedna, wkurzająca mnie sprawa... Jak przykładam cokolwiek w obszar wizjera, to się aparat przełącza na wizjer, a później na ekran i wizjer i tak cały czas... Niby można go na stałe dać na wizjer i temat z głowy, ale jak chcesz na zombi, to jednak doprowadza to do szału... Ja już wiem jak nie dawać rąk, żeby nie tracić czasu na przełączanie. Podgląd zdjęcia wisi i wisi... Jak się wciśnie spust to znika, ale zrobiłem fotę, patrzę w wizjer i widzę fotę... Szlag - spust, sekundy, o jest obraz...
    Podsumowując... Ergonomicznie i czasem reakcji A6000 jest w ciemnym lesie. Może te nowsze mają lepiej, ale pewnie niewiele o ile w ogóle... Są tacy, którym to nie przeszkadza. Mi przeszkadza bardzo, nawet moja miła, przyzwyczajona trochę do lustra, marudzi mówiąc, że tylko wielkość i waga jest ok

Strona 2 z 6 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Nikon d7100 obiektywy dla amatora
    By klucha in forum Optyka
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 06-05-2017, 10:27
  2. Nikon D7100 - obiektywy dla amatora
    By marcinkkk in forum Optyka
    Odpowiedzi: 16
    Ostatni post / autor: 05-02-2016, 13:32
  3. D7100 obiektyw/ obiektywy
    By el_hombre in forum Nikon DSLR - D40-D90 i D3000-D7500
    Odpowiedzi: 19
    Ostatni post / autor: 13-07-2015, 12:31
  4. Nikon D7100 Obiektywy
    By oskarmalyy in forum Nikon DSLR - D40-D90 i D3000-D7500
    Odpowiedzi: 26
    Ostatni post / autor: 04-11-2014, 19:37
  5. obiektywy do nikona d7100
    By Andrzejd in forum Optyka
    Odpowiedzi: 37
    Ostatni post / autor: 24-11-2013, 17:13

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •