Close

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 22
  1. #1
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    05 2013
    Miasto
    Łódź - Wrocław - Warszawa
    Posty
    110

    Domyślnie Drugi aparat - co wybrać?

    Cześć,
    Niestety żona wciągnęła się w fotografie i zabrała mi Nikona D80 bo przekonała się że zdjęcia wychodzą dużo lepsze niż z "małpy".
    Efekt jest taki, że ja nie mam czym zrobić zdjęcia w plenerze (mogę tylko smartfonem), a to co małżonce czasem wyjdzie z D80 przy ostrym świetle nadaje się do kosza (znany problem z prześwietlaniem zdjęć) i efekt jest taki że "znikam z reportażu".

    W każdym razie wychodzi mi że potrzebna jest druga puszka z sensorem APS-C i nieco lepszą automatyką, i mam dwie koncepcje:
    1). zakup używanego body D3100/3200 do mojej aktualnej Sigmy 17-70 (a sobie wezmę N 35mm/1.8G lub D, lub Sigmę 17-50 F2.8 do D80),
    2). zakup używanego Nex-3/5 wraz z 18-55 OSS,
    dla żony.
    Chcę osiągnąć by Pani Fotograf w trybie "A", bądź trybie tematycznym "pejzaż" lub "portet", w słoneczny dzień, nie miał szansy zepsuć tematu: "landszaft" z człowiekiem, architektura z człowiekiem, morze z człowiekiem.

    Czy mogę prosić o sugestie? Nie muszę brać czegoś ze stajni Nikona czy Sonego, tak więc używane alternatywy mile widziane w budżecie do 2000 zł.

    Pozdrawiam

    Michał
    Michał
    D5100 S17-70 2.8-4.5, N35 1.8, T70-300 vc usd

  2. #2

    Domyślnie

    Bierz coś nikona koniecznie, nie będziesz miał problemu ze szkłami, zawsze lepiej kompletować jeden a nie dwa systemy, chyba że żona ma przyspawany jeden najlepsiejszy obiektyw, wtedy może to mniej ważne, ale pewnie z czasem będzie chciała więcej...

    3X00 wydaje się rozsądną propozycją...

  3. #3
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    05 2013
    Miasto
    Łódź - Wrocław - Warszawa
    Posty
    110

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez RobertMiernik Zobacz posta
    Bierz coś nikona koniecznie, nie będziesz miał problemu ze szkłami, zawsze lepiej kompletować jeden a nie dwa systemy, chyba że żona ma przyspawany jeden najlepsiejszy obiektyw, wtedy może to mniej ważne, ale pewnie z czasem będzie chciała więcej...
    Jeden system nie jest dla mnie dogmatem, bo tak jak słusznie zauważyłeś do drugiego korpusu będzie podłączony na stałe obiektyw, zaś pewnym minusem lustrzanek Nikona jest gabaryt. Co do tego czy "najlepsiejszy" to nie wiem, bo już nabieram wprawy w wywabianiu paluchów z filtra UV . W każdym razie "+1" dla Nikona.

    Pozdrawiam i dziękuję

    Michał
    Michał
    D5100 S17-70 2.8-4.5, N35 1.8, T70-300 vc usd

  4. #4
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    01 2010
    Miasto
    WOT-Wieś Obok Torów
    Posty
    135

    Domyślnie

    Jak żona zobaczy, że ty masz lepsze zdjęcia jak ona to zabierze aparat bez wnikania z jakiego powodu i dalej masz problem. Ja bym kupił Nikona... Szkłem możesz się wymienić.
    „Człowiek tyle jest wart, ile może dać drugiemu człowiekowi”. - JP II

  5. #5

    Domyślnie

    A ja bym jednak kupił NEX ale z 16-50. Kiedyś były czerwone i mojej żonie wydaje się, że to dla niej kupiłem
    zestaw turysty D7200, S 8-16, N 16-80, N 70-200/4, N 70-300 AF-P VR, N 35/1.8G, N 50/1.8G, N 55/3.5, BeFree carbon w rezerwie D600 + N24-70/2.8
    było D70, D40, D60, D80, D90, D700, D7000, D7100, D600, D750.
    Dlaczego sprzedałem
    moje pstryki, na fejsie, naprawy Nikon

  6. #6

    Domyślnie

    Bardzo przerysowany problem : "żona wciągnęła się w fotografię i zabrała mi D 80, a ja muszę robić zdjęcia smartphonem". Jak rozumiem po kilkukrotnym przestudiowaniu pierwszego wpisu - chodzi o aparat dla żony aby jej nie przepalał itp ?!

    Może zacząć od tego, że skoro chce się zajmować fotografia i być w nią "wciągniętą" - niech nauczy się fotografować i wtedy będzie miała satysfakcję, że to ona coś potrafi, a nie aparat w trybie auto. Mamy 2013 rok, Nikon D 80 wszedł na rynek w sierpniu 2006 roku więc w pewnym sensie mamy do czynienia z zabytkiem. Niech żona uczy się, a Ty kup coś współczesnego np. Nikon D 5200 (jedna z najlepszych matryc na świecie). Na allegro jest sklep oferujący nowe body za 2439 zł. Takie jest moje zdanie.

    PS.
    1. Jak już bardzo, bardzo musisz kupić coś zacnego - Nikon D300 w doskonałym stanie sprzedaje się w cenie 2000 i mniej.
    2. TOP67 ma rację - jakiś NEX.
    Ostatnio edytowane przez Panerai ; 12-09-2013 o 10:25
    Panerai vel Eliot Capone

  7. #7

    Domyślnie

    zabytkiem może być coś z 1920r ale żeby D80 był zabytkiem ? Rozumiem ze teza o najlepszej matrycy na świecie w D5200 jest autorstwa kolegi Panerai i nie ma zupełnie odzwierciedlenia w rzeczywistości ? A dlaczego ma kupić zabytkowe D300 ? Wszak to puszka z 2007 roku. No i na koniec - jak się ma puszka do nauki fotografowania - ja związku nie widze. Czy D4 czy D300 czy D40 - jak fotograf tłumok to każda puchą gniota strzeli.
    --------------------
    na boga - jak coś doradzacie to z głowa bo naprawde ktoś może zgłupieć od takich "porad".

    *sarkazm celowy

  8. #8

    Domyślnie

    Jak ktos chce focic to mu styknie D70s wiec tekst o tym, ze mamy 2013 i D80 jest be z tego powodu to jakis ponury zart. Tekst o nauce fotografii od kogos, kto sam powinien sie tym zajac (i to majac D800) tez jest troche smieszny

    Do autora watku:
    1. A moze Ty zmienisz sprzet na cos lepszego (chocby uzywany D90) i zonka przejmie D80 na stale?
    2. NEX/D3100/D3200 - wszystkie wybory dobre, za Nikonem przemawia ten sam bagnet (ale w Nexie zalatwisz to adapterem jak bedzie trzeba). Za NEXem rozmiar bo jednak jest mniejszy (zwlaszcza z jakims nalesnikiem).

  9. #9
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    05 2013
    Miasto
    Łódź - Wrocław - Warszawa
    Posty
    110

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Panerai Zobacz posta
    Bardzo przerysowany problem : "żona wciągnęła się w fotografię i zabrała mi D 80, a ja muszę robić zdjęcia smartphonem". Jak rozumiem po kilkukrotnym przestudiowaniu pierwszego wpisu - chodzi o aparat dla żony aby jej nie przepalał itp ?! Może zacząć od tego, że skoro chce się zajmować fotografia i być w nią "wciągniętą" - niech nauczy się fotografować i wtedy będzie miała satysfakcję, że to ona coś potrafi, a nie aparat w trybie auto.
    Dokładnie tak. Generalnie i tak zawsze ustawiam jej coś na start, ale w trudniejszych lub zmiennych warunkach nie radzi sobie z lustrzanką, co oznacza że korekta ustawień nie jest realizowana i są przeważnie "przepały" na D80. Co do zmiany stanu rzeczy, to nie każdy ma parcie na wnikanie w szczegóły, tylko chce mieć rezultat. W tym przypadku dbam o fotografie siebie z dzieckiem

    Cytat Zamieszczone przez Panerai Zobacz posta
    Mamy 2013 rok, Nikon D 80 wszedł na rynek w sierpniu 2006 roku więc w pewnym sensie mamy do czynienia z zabytkiem. Niech żona uczy się, a Ty kup coś współczesnego np. Nikon D 5200 (jedna z najlepszych matryc na świecie).
    PS.
    1. Jak już bardzo, bardzo musisz kupić coś zacnego - Nikon D300 w doskonałym stanie sprzedaje się w cenie 2000 i mniej.
    A w życiu Romana! D80 wystarcza mi w zupełności i jeszcze sporo muszę się nauczyć by powiedzieć że stara matryca CCD mnie ogranicza, a bez dwóch kółek i wyświetlacza na górze nie wyobrażam sobie już fotografowania . Poza tym nie potrzebuję uchylanego ekranu, nie interesuje mnie kręcenie filmów video, nie chcę się odcinać od szkieł "D" a różnicę w cenie pomiędzy D300 lub D5200, a używanym D80 wolałbym przeznaczyć np. na Sigmę 18-35 1.8 która pokryje 95% moich potrzeb. Obiektywów AI/AIS nie mam, wiec nie mam parcia na D300.

    Cytat Zamieszczone przez Panerai Zobacz posta
    2. TOP67 ma rację - jakiś NEX.
    Wstępnie rozważam używanego NEX-3 (na razie widziałem mocno obdrapane egzemplarze), obiektyw typu 30mm lub 17-55 oraz przejście na bagent F z obsługą G na wypadek gdybym chciał ograniczać ilość targanych gratów.
    Cenowo to wyjdzie w okolicach nowego lub mało używanego body D3100, więc sam już nie wiem czy o 2 cm i 100g mniej na szyi warto walczyć.

    Pozdrawiam i dziękuję za opinię

    Michał
    Michał
    D5100 S17-70 2.8-4.5, N35 1.8, T70-300 vc usd

  10. #10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Panerai Zobacz posta
    Mamy 2013 rok, Nikon D 80 wszedł na rynek w sierpniu 2006 roku więc w pewnym sensie mamy do czynienia z zabytkiem.
    O jezu, to ten aparat już zdjęć nie robi? Rozumiem, że zasady poprawnego naświetlania wywróciły się do góry nogami w międzyczasie ?

    Autorze - coby Ci jeszcze bardziej zamieszać Jeśli nie D300 to może D200 lub S5pro?
    Ostatnio edytowane przez S4INT ; 12-09-2013 o 11:20

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •