|
|||||||
| Zarejestruj się | Blogi | FAQ/Regulamin | Lista użytkowników | Kalendarz | Oznacz fora jako przeczytane |
|
|
Narzędzia Tematu | Wygląd |
|
|
#38 |
|
Rozmowny
Zarejestrowany: 10 2007
Miasto: Courbevoie/Kraków
Postów: 685
|
Witam,
Odświeżę watek, gdyż nabyłem GF1 i jestem po pierwszych zdjęciach. Z zamiarem nabycia aparatu o niewielkich wymiarach z wymienna optyka nosiłem się już od jakiegoś czasu, gdyż nie zawsze mogę zabrać ze sobą moje klamoty, a ich ciężar czasami zaczyna mi doskwierać. Stanęło wiec na Panasie z adapterem do bagnetu F. Pierwsze spostrzeżenie: nie jestem w stanie zrobić ostrego zdjęcia z już z obiektywem 50mm, ustawiając ostrość ręcznie i używając ekranu. Starość, parkinson albo brak wprawy Dokupiłem wiec LVF. Nieba a ziemia. Wreszcie zaczęło coś się kupy trzymać. Nawet z N180mm Jak do każdej puszki i do GF1 trzeba się przyzwyczaić: guzikologia, zoom do ręcznego ostrzenia, waga, pomiar światła. Pierwszy bilans. Plusy: - waga - można podpiąć wiele rozmaitych obiektywów - AF w Pana 14-45 - jakość zdjęć Pana 20mm - zoom do ręcznego ustawiania ostrości - AWB - reaktywność puszki - LVF Minusy: - rozpiętość tonalna (w porównaniu do D3) - "dziwnie" leży w rekach w porównaniu z lustrzanka - żywotność baterii Kilka zdjęć robionych Pana 20mm, N50/1.2 i N105/2.5: http://lech.zenfolio.com/p961511624 To tyle Ostatnio edytowane przez Pawel92 : 31-07-2010 - 14:29. |
|
|
|