Close

Strona 1 z 6 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 60
  1. #1

    Domyślnie Termalne ciuszki

    Takie pytanko szybkie - czy np koszulki termalne sprawdzaja sie rowniez kiedy nie ma wysilku typowego dla jazdy na rowerze czy nartach ? Jako ze pracuje obecnie w roznych miejscach i czasem zdarza mi sie spedzac sporo czasu zimnych pomieszczeniach badz w przeciagach pomyslalem ze moze dzieki takiej np koszulce z dlugim rekawem podtrzymam cieplote ciala i nie bedzie mi zbyt zimno.

    Zadziala to zgodnie z przeznaczeniem ?
    D600 | N 24-70 2.8 | N 180 2.8 | sb-900 | Metz 50 AF-1

  2. #2

    Domyślnie

    Głównym zadaniem bielizny termoaktywnej jest jednak transport potu z dala od ciała oraz zapewnienie właściwej wentylacji. Zakładam, że o bieliznę chodzi, nie o odzież wierzchnią.
    Stąd brak dodatkowego wyziębiania ciała, przez konieczność odparowania potu. Jak chcesz bieliznę do zastosowań cywilnych, w której będzie Tobie ciepło, to szukaj czegoś z grubszej bawełny.
    Weź też pod uwagę, że większość ciuchów termicznych zaczyna szybciej śmierdzieć niż ciuchy bawełniane.
    Pozdrawiam!
    Tomasz Zych
    tomzych.com
    analogowiortodoksi.pl

  3. #3

    Domyślnie

    zdyboo nie zgodzę się, wszystko zależy od materiału. właśnie o dziwo termiki z dobrych włókien a już tym bardziej z domieszką srebrnej nitki wcale nie śmierdzą. podkoszulek z bawełny po jednorazowym przepoceniu i wyschnięciu śmierdzi raczej niezbyt przyjemnie i nieświeżo. termiki, które mam, po 2 - 3 dniach ostrych trekingów nie wydzielają żadnych zapachów. Ale zaznaczam - wszystko zależy od materiału. Kupiłem raz w Decathlonie w promocji ich koszulki Quechua czy jakoś tak. Po kilku minutach przebieżki fetor niemiłosierny, po wypraniu bez ostrej chemii jeszcze gorszy...
    np skarpetki ze srebrem są nie do zajechania - nie śmierdzą , choćbym nie wiem co robił
    na obecne warunki polecam termiki z domieszką merynosa. ciepłe, dobrze izoluje, choć po przepoceniu niektórym może przeszkadzać delikatny zapach baranka Ale to naprawdę ledwo wyczuwalne zatem bez obaw - nie będziemy śmierdzieć jak stragany na Krupówkach
    Co do termiki - wszystko napisał już zdyboo. Polecam szczerze termiki nawet na codzień, na każdą okazję. Fantastyczna sprawa. Można zapomnieć co to wilgotna, wyziębiona skóra na plecach (czy gdzie tam się pocicie) a i znacznie cieplej w tym niż w zwykłych, bawełnianych koszulkach/podkoszulkach.
    Strus, pamiętaj jednak, że bielizna termiczna nie chroni przed wiatrem. Owszem, nie wyziębisz tak szybko ciała, zwłaszcza jak jesteś spocony, jak w zwykłych ciuchach ale jeśli przebywasz w wietrznych miejscach to potrzebna jest jeszcze warstwa, która wiatr zatrzyma - wszelkie windstopery, kurtki membranowe itd.
    Ostatnio kupiłem na próbę jedną koszulkę z merynosa z Lidla - czasem miewają naprawdę fajne produkty. Wszystko w porządku tylko troszkę "gryzie", czego ja osobiście nie cierpię.

    Wziąłem też tę http://www.wolfgang.pl/?p=shop&product_id=411 bo akurat jest niezła promocja - ale to już marka, świetna jakość no i cena. ale warto...
    Ostatnio edytowane przez nowart ; 16-11-2010 o 14:09
    ... na nic sprzętu kupa gdy fotograf (_._) ...

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez nowart Zobacz posta
    zdyboo nie zgodzę się, wszystko zależy od materiału.
    Przecież napisałem większość.
    Ciuchów ze srebrną nitką jeszcze nie próbowałem, choć spotkałem się z opiniami, że to srebro, to tylko do pierwszego prania jest. Z merynosów mam jakieś skarpety. Natomiast mam koszulki z Coolmaxa polskiej firmy Jaxamount i są niezłe, kroju normalnego T-shirta, faktura materiału, też nie jest plastikowa i przy całodniowej jeździe rowerem, jeszcze na drugi dzień dają się założyć.

    Windstopper, to w ogóle cudowna membrana. Mam długie spodnie rowerowe z tą membraną. Nawet kompletnie przemoczone nie puszczają wiatru. Minusem jest, to, że jest to stosunkowo sztywna membrana stąd odpada wszelkie zastosowanie jako bieliznę.
    Ostatnio edytowane przez zdyboo ; 16-11-2010 o 14:13
    Pozdrawiam!
    Tomasz Zych
    tomzych.com
    analogowiortodoksi.pl

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez zdyboo Zobacz posta
    cywilnych, w której będzie Tobie ciepło, to szukaj czegoś z grubszej bawełny.
    Weź też pod uwagę, że większość ciuchów termicznych zaczyna szybciej śmierdzieć niż ciuchy bawełniane.
    no jednak nie do końca tak.
    Spokojnie na codzień możesz stosowac takie ciuchy - i efekt jest bardzo pozytywny. Kiedys tez tylko na rower zakładałem, glównie z powodu ewenrualnego zapachu bo wiadomo ze sztuczne tkaniny szybciej łapią "przykry zapach". jednak teraz nie ma z tym problemu - po wysiłku na rowerze kiedy pot kapie z koszulki jakby była wyjęta z wody to zwsze laduje natychmiast w pralce, ale do codziennego noszenia - spokojnie i parę razy włożysz.
    Sporo daje taka podkoszulka - w zależności od splotu i marki może nawet lekko grzać (adidas thermo) oczywiście w przenośni ale takie jest odczucie i wrażenie ciepła w przeciwieństwie do "chłodzących" w upał supercienkich coolmaxów. Zaleta jest taka - że zawsze masz suche plecy nawet jak chwilowo gdzieś wysiłek doprowadzi że sie mocno spocisz - taka podkoszulka odciągnie wilgoć od ciała i przetransportuje do kolejnej warstwy - najlepiej bawełny, a do ciała dotyka sucha tkanina. Dlatego właśnie pomysł z bawełniana podkoszulka jest kiepski - spocisz się i tak już zostaje - mokra bawełniana podkoszulka oziębia i wychładza ciało i jest nieprzyjemna.
    Tylko są pewne ale - na zimę grubszy splot, w sklepie powinni wiedzieć co znaczy "ciepła". Musi być obcisła i przylegająca do ciała, lepiej ciaśniejsza niz luźna. Z tym nie ma problemów bo zazwyczaj są to mega elastyczne tkaniny. Jak normalnie nosze L/XL tak taka bielizna zazwyczaj to M. No i koniecznie i bezwzględnie musi to być nowoczesna tkanina antyalergiczna z włóknami srebra - wtedy nie łapie zapachu, wręcz go zabija i neutralizuje i potrafi kilka dni być świeża i pachnąca. No i ja osobiście jestem zwolennikiem uznanych marek - Maser. Adidas, Biemme... niestety ma to wpływ na cenę /
    Osobiście od pewnego czasu eksploatuje doskonałe tkaniny marki BioTex - http://makra-sport.pl/?do=oferta&cid=1.
    Jest w ofercie koszulka "dwuskładnikowa" od ciała poliester od zewnątrz bawełna - obłędna sprawa na zimę - zawsze sucho, zawsze ciepło zawsze pewnie . Relatywnie bardzo niskie ceny - za podobny produkt z napisem Northwind, Gonzo, Pearl Izumi czy Maser zapłacisz 250-400 zł a jakość Biotexu sprawdzili najwięksi - czterokrotny olimpijczyk Marek G i paru innych moich znajomych . Polecam taka odzież na co dzień - obecne nowoczesne technologicznie tkaniny sprawdzają się doskonale. Podobno tez, nie jest tak tragicznie z markami typu Hannach, Bergson...ale sam osobiście ich nie znam. Głównie chodzi o zapach, bo reszta to zazwyczaj podobnie sie sprawuje. Ewentualnie trwałość na prania, jakość szwów itp... Właściwie nie wychodzę z takich podkoszulek - zakładam nawet na sylwestrowy bal .... e...chyba mnie poniosło

    dla Ciebie i innych ciekawych -
    -http://www.biotex.it/english/hitech-...echnotrans.php
    -http://www.biotex.it/english/product...?id=uomo_moove
    - http://www.direct-golf.co.uk/golf_cl..._shirts/p11891
    a to już raczej na lato
    http://www.biotex.it/english/product...?id=uomo_power
    Ostatnio edytowane przez krzysztof jot ; 16-11-2010 o 14:31

  6. #6

    Domyślnie

    popieram że koszulki Quechua do niczego się nie nadają - wala jak stare kapcie po 2 godzinach noszenia. nadziałem się na nie kiedys i juz nigdy nie kupię. Alpinus też zresztą śmierdzi - ale potrzebuje ciut więcej niz 2 godz.
    Marcin Gabruk

    fejsbucz
    http://www.kusiewbusie.pl - blog, niekomercyjny :P

  7. #7

    Domyślnie

    krzysztof - te dwuwarstwowe, jak się spisują? bawełna niezbyt szybko oddaje wilgoć, jest długo mokra zatem jak to wygląda w praktyce? wiadomo nie od dziś, że najlepiej bielizna transportuje wilgoć do tkanin polarowych - te schną błyskawicznie. ceny do najniższych nie należą więc lepiej spytać przed zakupem
    no i ważna sprawa - bielizna termiczna musi być ZAWSZE obcisła, nie tylko ta zimowa. Nie może to wyglądać jak Ci modele na podlinkowanym www, na których to wręcz wisi. Jeśli nie styka się ze skórą to nie ma zdolności odprowadzania wilgoci zatem z termiki i całej filozofii klapa.

    Cytat Zamieszczone przez stock Zobacz posta
    popieram że koszulki Quechua do niczego się nie nadają - wala jak stare kapcie po 2 godzinach noszenia. nadziałem się na nie kiedys i juz nigdy nie kupię. Alpinus też zresztą śmierdzi - ale potrzebuje ciut więcej niz 2 godz.
    taa. jak się pocisz to jeszcze smród jest do zniesienia Ale najgorsze jak wrzucisz do torby i to zaschnie... no rzeźnia po prostu , nawet pranie nie pomaga A nie zawsze mamy możliwość zdjąc mokre ciuchy i od razu wyprać...
    dlatego dobry materiał to absolutna podstawa.
    Ostatnio edytowane przez nowart ; 16-11-2010 o 14:25
    ... na nic sprzętu kupa gdy fotograf (_._) ...

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez nowart Zobacz posta
    krzysztof - te dwuwarstwowe, jak się spisują? bawełna niezbyt szybko oddaje wilgoć,.

    słuchaj - wkładasz kawałek tego pod kran - wyciskasz przykładasz jedna stroną do ciała - suche, drugą - mokre To właśnie bawełna odsysa wilgoć ze spodniej warstwy z poliestru. Cały myk tej tkaniny i technologii. taka "kosmata" trochę jak frotte po jednej stronie. Ale pod koszule itp - to za grube, to raczej pod sportowe ubranie, można dołożyć na to cienki polar 150-200 i na zimę ekstra. Na całodzienne noszenie ja preferuje takie tkaniny w stylu tej z modelu bioflex.

    TechnoTrans - opis działania ze strony:
    TECHNOTRANS (gąbka od wewnątrz) tworzy poduszkę powietrzną, która działa jak izolator, uniemożliwiając penetracje dla ciepła lub chłodu. Cecha ta pozawala by skóra pozostawała sucha i ciepła w miesiącach zimowych i sucha i chłodna w miesiącach letnich. Podczas intensywnego wysiłku materiał pozostaje suchy od wewnątrz, a cała wilgoć zostaje pochłonięta przez zewnętrzną warstwę i z niej odparowuje. Skład: 56% polipropylen ; 44% bawełna

    Wiadomo, że czy latem czy zimą - aby działało - musi być obcisłe.

    Zapach - dlatego właśnie MUSI być tkanina z właściwościami działania antybakteryjnego, niwelującego zapach - srebro, nano itp technologie... Za 40 zł tego nie kupisz, choć czasami w Lidlu...

    Co do wiatru - mam tez koszuli bielizny technicznej gdzie na klatce piersiowej i przodzie rękawów są wstawione panele materiału z Windstopera - i oddycha i nie przewiewa - ale to i kosztuje, i na "wiatr kierunkowy" - od przodu No generalnie ciuchów technicznych mam w h... To wypadkowa zadawania się z ludźmi z nieodpowiedniego towarzystwa Oni, kurde za to nie płacą, ja jednak czasami muszę
    Ostatnio edytowane przez krzysztof jot ; 16-11-2010 o 14:53

  9. #9

    Domyślnie

    Ciuchów termoaktywych miałem dość dużo i na pewno odradzam te najtańsze. Uniwersalne na zimę i lato też rewelacji nie robią, ale do Twoich zastosowań powinny wystarczyć. @Strus - mówisz o przeciągach. Jest tak, że wieje przez kurtkę? Jeśli tak, to wtedy coś z membraną, może to być jakaś bluza nieprzepuszczająca wiatru. Najlepiej z Windstopperem, ale w takich warunkach nie będzie się miał jak wykazać więc można zaoszczędzić i kupić taniej z inną membraną.

    Cytat Zamieszczone przez zdyboo Zobacz posta
    Minusem jest, to, że jest to stosunkowo sztywna membrana stąd odpada wszelkie zastosowanie jako bieliznę.
    Bardzo możliwe, że masz tam jakąś dodatkową warstwę, albo grubsze ocieplenie. Sam Windstopper jest miękki i dobrze się układa, aczkolwiek jak na membranę przystało nie jest rozciągliwy, dlatego często stosuje się jedynie panele z Windstopperu, a reszta jest na elastycznym materiale. Ze srebrem jest tak, że często wstawia się takie srebre nitki "na pokaz" żeby było widać że jest jakieś srebro i te elementy odpadają (szczególnie w praniu). Ale struktura materiału wydaje mi się nieruszona, bo nie zauważyłem żeby takie ciuchy nagle straciły swoje właściwości bakteriobójcze i zaczęły "śmierdzieć".
    Ostatnio edytowane przez skinny500 ; 16-11-2010 o 14:46

  10. #10

    Domyślnie

    Doprecyzuje bo mi umknelo - to ma byc ciuch ktory moge zalozyc pod koszule i marynarke zamiast zwyklej bawelnianej koszulki. Dlatego glownie chodzi mi o to aby taka koszulka podtrzymywala cieplote ciala i zebym nie marzl w takim tempie w jakim marzne zakladajac pod koszule bawelnianego T-shirta
    D600 | N 24-70 2.8 | N 180 2.8 | sb-900 | Metz 50 AF-1

Strona 1 z 6 123 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •