PDA

View Full Version : UPC - burdel na kółkach


fafniak
07-08-2012, 23:11
Doprowadzili mnie juz do szewskiej pasji :
Jakiś czas temu zamówiliśmy internet ,telewizję i telefon. Około 17 tego lipca padł nam sygnał. Nic.... ani telefonu ani telewizji ani internetu. Dzwonię na infolinię - zamawiam technika. Ma wpaść dnia następnego - wieczorem.
Następnego dnia technik dzwoni wcześniej i wpada wcześniej. Widać że się spieszy. Mówię mu że był ktoś od nich i grzebał w kablach na klatce (sąsiadka widziała faceta). Sprawdza, sprawdza.... Na koniec stwierdza że sygnał "urywa" się na klatce.
Na tym kończy swoją pracę i spada gdzieś dalej - tak się spieszy ze zapomina dokumentów a ja z balkonu drę się żeby zaczekał i je wziął.
Potem dowiaduję się że miał obowiązek zlokalizować dokładnie gdzie jest uszkodzenie (informacja od UPC)
W dużym skrócie bo pisywanie tego szczegółowo nie ma sensu...
Dzwonię żeby zamówić wymianę kabla. Dowiaduję się że to ja muszę załatwić pozwolenie na prace na klatce (od administracji)
Załatwiam to pozwolenie i wysyłam z laptopa poprzez telefon skan tego pozwolenia - zgodnie z ustaleniami z UPC.
Czekam na jakieś informacje. Dzwonię ponownie po 5 dniach, po 6 po 10 dniach itd. W końcu dowiaduję się że ma być zatwierdzony kosztorys wymiany. Następnego dnia dzwoni dział techniczny i facet zawiadamia mnie że zdecydowali że to oni załatwią pozwolenie na prace na klatce !!!!!! Pozwolenie które dostali ponad 10 dni temu. !!!!
Informuję faceta o tym ....



Dodam że musiałem wykupić dodatkowy pakiet w sieci era - na internet, zmarnowałem ok 150 minut połączeń telefonu komórkowego - na rozmowy z UPC

Po kilku kolejnych dniach czyli 05.08.2012 dzwonię ponownie na infolinię.
Facet z tej ich cholernej infolinii zamówił wreszcie technika który miał wymienić kabel. Miał ten technik pojawić się dzisiaj pomiędzy 12 a 15. I co ? Ano nic... choć może nie tak .... dostałem od technika telefon z informacją że on się nie pojawi bo on jest serwisantem a nie instalatorem i do niego nie należy wymiana przewodu Czyli kolejny raz UPC daje dowód na to że burdel jaki panuje w tej firmie jest przeogromny....
W między czasie dostałem rachunek za komórkę... o 70 zł większy niż zazwyczaj. Fajnie
Po kolejnej interwencji (ta ich cholerna infolinia) - miała zadzwonić do mnie firma podwykonawcza - "instalatorzy"
Jednak nie zadzwonili - cisza.....

AndrzejMirek
07-08-2012, 23:18
KAŻDA infolinia powoduje przybycie 100 siwych włosów dziennie. Musisz 10 razy się przedstawić, powiedzieć gdzie mieszkasz, podać imiona rodziców, numer buta, długość f***a i średnicę. I nie ma znaczenia czy to netia, t-mobile, orange, PZU, urzędy, srędy itp. I najważniejsze, rzadko kiedy załatwisz coś za pierwszym razem ;) Tragedia.

doktor
07-08-2012, 23:20
Na hasło "burdel na kółkach" pewien mój znajomy zwykł mawiać: Ooo, przepraszam, jak przed wojną mieszkałem w burdelu w Paryżu, to był tam absolutny porządek.

A poza tym faktem jest, że umawianie się z serwisantem z UPC to zajęcie dla wytrwałych

S4INT
07-08-2012, 23:20
Daj to na wykop, niech więcej osób o tym poczyta i się zastanowi mocniej przy wyborze providera - szkoda żeby im to tak uszło płazem.

AndrzejMirek
07-08-2012, 23:22
Identyczna sytuacja:

http://www.youtube.com/watch?v=XugIw1yTFWg&feature=related

fafniak
07-08-2012, 23:27
Daj to na wykop, niech więcej osób o tym poczyta i się zastanowi mocniej przy wyborze providera - szkoda żeby im to tak uszło płazem.
Nie bardzo wiem o czym piszesz... ale jeżeli masz tam konto (?) to będę wdzięczy za publikację

Kurtz
07-08-2012, 23:47
Niestety, dla UPC norma. Firewall w postaci jednego jedynego numeru, gdzie nie mozna sie nic dowiedzieć poza tym co można samemu znaleźć na stronie i w regulaminach.
UPC powoli staja się monopolistą, w pewnych miejscach nie ma żadnej konkurencji, a sytuacja jest jaka jest.
Maja kilku podwykonawców- instalatorów w Warszawie, nikomu nie zależy, bo to w sumie nie jego klient.

vuki
08-08-2012, 06:20
A ja chciałem założyć internet z UPC na koniec roku, mój dostawca mnie wnerwia a nie mam większego wyboru.
Może jednak zostanę? Co swój wróg to swój, po co mam szukać nowego?

fafniak
08-08-2012, 08:16
No cóż ... nie pomogę ci podjąć decyzji, ale po prostu miej świadomość że duża firma = jeszcze większy bałagan.
A tak na marginesie tej sprawy... Rozmawiałem trochę ostatnio z ludźmi , jeśli chodzi o ich wrażenia po kontaktach z różnymi firmami. Wniosek jest jeden , te stare "państwowe" różnią się od prywatnych tylko jednym - stanem prawnym :D (piszę o dużych firmach)

credka
08-08-2012, 08:37
Hm, no to dałeś do myślenia, bo akurat na dniach będę podpisywać umowę z UPC... Po obecnie używanej Neostradzie, a wspominając bardzo dobry UPC sprzed kilku lat, byłam pewna, że UPC to jedyny słuszny wybór...

TOP67
08-08-2012, 08:51
Nie ma to jak sieci osiedlowe.
Telewizję mam na zwykłym kablu w DVB-T, bez żadnego dekodera. Mogę oglądać i nagrywać jednocześnie dowolną ilość programów.
Internet mam na ethernecie, realnie 50/8Mbit.
Telefon stacjonarny zlikwidowałem z 10 lat temu, dla babć zostawiłem numer stacjonarny VOiP.

Ale tak to tylko w bloku.

Kurtz
08-08-2012, 09:13
Tylko w bloku w którym się znajdą chętni. Ja postawiłbym w bloku sieć na jakimś łączu biznesowym, nawet od UPC ( zadziwiająco różne traktowanie jednostkowych klientów biznesowych ), ale do tego trzeba mieć ludzi którzy tego chcą i są gotowi zmienić umowy :P
Jeżeli można spytać, za ile to 50/8 ?

TOP67
08-08-2012, 09:17
Średnio przez 2 lata 50 zł brutto.

Locter
08-08-2012, 10:13
Hehe, dziwna sprawa, bo ja korzystam z usług UPC od 2008, z tym, że w Irlandii, ZERO problemow, infolinia miła, szybka a co najważniejsze skuteczna. Internet mega szybki, co rok zwiekszaja mi szybkosc... sielanka.

thorcik
08-08-2012, 10:34
z tym, że w Irlandii

Bang, tajemnica rozwiązana :razz:

Mnie dziś czeka rozmowa z UPC, będę się przeprowadzać i chcę zabrać net ze sobą przy okazji rezygnując z TV.

Kurtz
08-08-2012, 10:55
Ja niestety tez zmuszony jestem przejsc na UPC ( byly abonent Aster ) bo w okolicy nie ma nic sensownego, a oferta TP/netii jest po prostu gorsza.

U mnie, od czasu przejecia Aster przez UPC, znacznie spadla niezawodnosc uslugi - dziennie zdazaja sie po 3-4 okresy braku dostepu do internetu, od 1 do 5 minut. Predkosci zagwarantowane trzymaja ok i daja dosc dobra predkosc w dobrej cenie - to jedyna ich przewaga.

W tej chwili osiedlowki w Polsce, tam gdzie jest aster/vectra sie po prostu nie oplacaja. Jezeli gdzies jest aster, zaoferuje pakiet vip, za 165 PLN- internet 120/10, telefon 200 minut, telewizja 147 kanaly... Bardzo ciezko to przebic sieci osiedlowej, a w przypadku malej/sredniej ( do 100 jednostek ) jest to praktycznie niemozliwe - same koszty TV sa ogromne, bo niektore stacje sprzedaja licencje tylko na 1000+ abonentow.

fotograf58
08-08-2012, 11:17
Mam w UPC internet, telefon, telewizje i nie narzekam. Telewizje mam od początku jej istnienia, telefon i internet od około 5 lat . Jak sobie przypomnę neostradę i telekomunę to mnie trzęsie. Zapewne w Wawie jest biuro obsługi klienta , polecam się tam wybrać osobiście, zapewne będzie inna rozmowa.

matomi
08-08-2012, 11:33
Też mam UPC, łącze 25Mb/s. Nie narzekam.
Przez rok były może ze trzy krótkotrwałe awarie, o czym informowano zaraz po połączeniu się z infolinią, podając jednocześnie przybliżoną godzinę usunięcia usterki.

Kurtz
08-08-2012, 11:49
Co to dla Ciebie krotkotrwale?

matomi
08-08-2012, 11:51
Nie dłużej niż pół dniówki.

ZgReDoL
08-08-2012, 12:36
Dlaczego jedna osoba z problemami z UPC, od razu was odstrasza? Mam TV i neta z tej firmy już wiele lat, i nie narzekam. Tak jak pisano, gdy zdarzyła sie awaria, jest od razu informacja na infolinii, pomoc techniczna gdy ja miałem problemy z modemem, rozwiazywała sprawe. Ogólnie przez te kilka lat awarii było baaaardzo mało, i krótkowałe. Prędkośc nie jest zaniżana, mam pełne 25Mb.

Kurtz
08-08-2012, 12:57
Nie dłużej niż pół dniówki.
A troche dokladniej?
Bo dla mnie przerwy w dostawie internetu powyzej godziny to juz tragedia. Mowie oczywiscie o polaczeniu ja-ISP, bo za wszelkie problemy z laczami miedzypanstwowymi etc ISP za bardzo nie moze odpowiadac.

matomi
08-08-2012, 13:12
A troche dokladniej?
Bo dla mnie przerwy w dostawie internetu powyzej godziny to juz tragedia. Mowie oczywiscie o polaczeniu ja-ISP, bo za wszelkie problemy z laczami miedzypanstwowymi etc ISP za bardzo nie moze odpowiadac.


Ehhh, ale mnie gnębisz ;)

Tak, te przerwy były dłuższe niż godzina.
Z tego co pamiętam, nigdy nie trwały dłużej niż kilka godzin.
Mam UPC od roku, przerwy w dostawie były ze 3, tak jak napisałem. Ale czy ktoś jest w stanie zagwarantować łącze bez żadnych awarii za normalne pieniądze?
Nie przywiązuję do tego aż takiej wagi, bo korzystam z Internetu głównie dla rozrywki. Ale jednocześnie każda przerwa mnie drażni, bo wychodzę z założenia, że skoro za coś płacę, to ma być. Zawsze. Więc za każdym razem dzwoniłem na infolinię, a tam zanim jeszcze mnie z kimś połączono, głos w słuchawce informował, że: "W Twojej lokalizacji mogą występować problemy z usługą: Internet. Nasi technicy już pracują nad usunięciem awarii. Przewidywany czas usunięcia awarii: tu data i godzina" (to się mniej więcej sprawdzało co do godziny, jeśli nie, to podawano nową godzinę).
Miałem zatem czas na odpoczynek dla oczu, i tyle :)

Al Koholik
08-08-2012, 13:13
Hehe, dziwna sprawa, bo ja korzystam z usług UPC od 2008, z tym, że w Irlandii, ZERO problemow, infolinia miła, szybka a co najważniejsze skuteczna. Internet mega szybki, co rok zwiekszaja mi szybkosc... sielanka.

Podobnie jak ja. Gdyby nie to, że router z naklejką UPC stoi przy monitorze to bym dawno o nich zapomniał :mrgreen:

Ciekawe jest to, że gdzieś można coś zorganizować, a gdzieś tam się nie można...

A tak na marginesie to tego kto wymyślił "infolinię" z uśmiechem na twarzy bym kombinerkami poćwiartował :evil:

vredota
08-08-2012, 14:29
Gdańsk. Chciałem zmniejszyć rachunek o połowę. Infolinia: niemożliwe. Młoda panienka w BOK: niedasię. Trzecia próba i starsza Pani w BOK: OK, 50 pakietów ofert, obniżenie rachunku o połowę. Awaria? Bez problemu, w BOK również dam radę umówić. Żadne infolinie, jeśli osobiście to w BOK. Infolinia to często osoby z łapanki, duża rotacja, brak systemowej możliwości nauki wszystkiego do A do Z bo zawsze jest pomoc, przydatna aplikacja do czegośtam, zestaw prostych pytań, itp. Dawniej w banku, w którym pracowałem, tak to właśnie na infolinii wyglądało.

A propos awarii UPC. Przypomniał mi się dowcip, niestety nie pamiętam kiedy i od kogo:
- Dzień dobry, infolinia UPC, w czym mogę pomóc?
- Witam, mam awarię dostępu do Internetu, modem nie synchronizuje połączenia z waszym punktem dostępowym, musicie mieć awarię z Waszej strony.
- Nie, aktualnie nie mamy żadnej awarii, to na pewno nie u nas. Proszę sprawdzić czy świeci się zielona żaróweczka na modemie.
- Uściślając: to nie żadna żaróweczka tylko zielona dioda półprzewodnikowa od zasilania modemu i tak: świeci się cały czas.
- Przepraszam. Ma Pan rację. To pewnie awaria z naszej strony...

:-)

maciey75
08-08-2012, 15:29
Hm, no to dałeś do myślenia, bo akurat na dniach będę podpisywać umowę z UPC... Po obecnie używanej Neostradzie, a wspominając bardzo dobry UPC sprzed kilku lat, byłam pewna, że UPC to jedyny słuszny wybór...

Zadzwon do Mutlimedia - oni maja wlasnie propomocje na Warszawe. Ceny duzo nizsze nic z UPC.

UPC mam od 6 lat i bardzo rzadko co sie dzieje ale jakos nie chca oferowac dobrych cen dla starych klientow wiec czas na zmiany ;)

adriansocho
08-08-2012, 16:07
Dlaczego jedna osoba z problemami z UPC, od razu was odstrasza? Mam TV i neta z tej firmy już wiele lat, i nie narzekam.

Tak się składa, że odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta. Ja to widzę tak: firmy dzielą się na takie, gdzie nie występują problemy, oraz takie, gdzie problemy występują (mniej lub bardziej sporadycznie). Jak widać na przykładzie kolegi, UPC należy do tej drugiej kategorii. Ty jesteś zadowolonym klientem, a u kogoś innego występują problemy - jako nałożenie się różnych okoliczności na niekompetencję pracowników firmy. I teraz: nie wiem, czy jeśli ja bym wykupił abonament, to bym był obsługiwany tak jak Ty, czy raczej tak jak kolega - autor wątku. Wolę wybrać takiego usługodawcę, który nie ma aż takich wpadek.

freefly
08-08-2012, 16:27
Tak się składa, że odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta. Ja to widzę tak: firmy dzielą się na takie, gdzie nie występują problemy, oraz takie, gdzie problemy występują (mniej lub bardziej sporadycznie). Jak widać na przykładzie kolegi, UPC należy do tej drugiej kategorii. Ty jesteś zadowolonym klientem, a u kogoś innego występują problemy - jako nałożenie się różnych okoliczności na niekompetencję pracowników firmy. I teraz: nie wiem, czy jeśli ja bym wykupił abonament, to bym był obsługiwany tak jak Ty, czy raczej tak jak kolega - autor wątku. Wolę wybrać takiego usługodawcę, który nie ma aż takich wpadek.


A w jaki sposób dojdziesz do tego, który z usługodawców nie ma takich wpadek?

adriansocho
08-08-2012, 17:04
A w jaki sposób dojdziesz do tego, który z usługodawców nie ma takich wpadek?

Też chciałbym znać taki sposób. O ile w ogóle się da - być może jedyna opcja to próbować u wszystkich po kolei i liczyć na to, że się będzie w grupie osób, u których wszystko działa.

Internet mam akurat u dostawcy lokalnego, ma niewielkie wpadki, ale bez takich jazd.

freefly
08-08-2012, 17:18
Internet mam akurat u dostawcy lokalnego, ma niewielkie wpadki, ale bez takich jazd.

Bez takich jazd, ale w Twoim przypadku, a jak jest przypadku innych klientów?

matomi
08-08-2012, 18:00
Tak się składa, że odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta. Ja to widzę tak: firmy dzielą się na takie, gdzie nie występują problemy...

No nie żartuj. Nie ma czegoś takiego.
Wszędzie pracują ludzie, a ludzie się mylą, jedni są bardziej opieszali, inni gubią papiery, albo wkładają do szuflady i zapominają.... A im więcej ludzi w korporacji, im więcej kolejnych szczebelków, tym ciężej coś załatwić :)

Kurtz
08-08-2012, 18:03
Przypadek OP nie jest jedynym , a z mojego pkt widzenia potwierdza pewna regule - W miejscach gdzie UPC przejmowalo klientow Aster, mialem kilku znajomych i wieksozsc z nich miala mniejsze lub wieksze problemy z UPC, ich podwykonawcami i numerem z ktorego nic sie nie mozna dowiedziec.

miron19j
08-08-2012, 19:17
mnie UPC "przejęło" razem z Aster. Żeby nie inny nagłówek na fakturze, to bym nawet nie zauważył zmiany. Internet śmiga jak dawniej, wszystkie programy TV są. Czego jeszcze chcieć?

fafniak
08-08-2012, 20:07
Mam w UPC internet, telefon, telewizje i nie narzekam. Telewizje mam od początku jej istnienia, telefon i internet od około 5 lat . Jak sobie przypomnę neostradę i telekomunę to mnie trzęsie. Zapewne w Wawie jest biuro obsługi klienta , polecam się tam wybrać osobiście, zapewne będzie inna rozmowa.

No... byłem... suuuuper...
1,5h zmarnowane - moga dokładnie tyle samo co cipolina z ich infolinii - czyli nic.
Wszystko opiera się o wszechpotężny SYSTEM. Maile itp. Informacja przekazana do firmy podwykonawczej bla bla bla bla.... tylko efektu brak

wasilewk
08-08-2012, 20:23
Mam w UPC internet, telefon, telewizje i nie narzekam. Telewizje mam od początku jej istnienia, telefon i internet od około 5 lat . Jak sobie przypomnę neostradę i telekomunę to mnie trzęsie. ...


Bez przesadyzmu...

Ja ostatnio przedłużyłem neostradę na FunPack. Neo chodzi znośnie (nigdy mniej niż 30MB/s), TV też wszystko gra, no może ten telefon: chodził z linii a teraz z modemu (za to 2szt. jednocześnie) --> jak wyłączę modem, to telefon milknie... ...no ale jest tak rzadko używany (komórki go wyparły). Osobiście polecam, choć nie sprawdziłem opcji 80MB/s --> myślę, że to już wybryk.

Oczywiście jakość usługi urosła tak jak prędkość neo (przy tej samej cenie): żadnych zacięć ani spowolnień - wszystko na medal (jak do tej pory - 3 mies.).

Pzdr.

ropusz
08-08-2012, 22:05
Ja bym do dyskusji dorzucił jeszcze, że nie każdy ma wybór. Firmy podzieliły się wpływami jak mafie. Kiedyś u mnie w bloku był tylko Aster i TPSA. UPC nie chciało wchodzić choć biznes by mieli. Dopiero jak Vectra weszła a UPC kupiło Astera to można zamówić UPC. Ja tam korzystam z Aster ponad 10 lat i nie mam większych powodów do narzekań. Teraz powinienem zmienić na UPC ale za pierwszym razem się nie udało. Trzeba założyć nowy rozdzielacz ale się nie da bo został szafą zastawiony ;)

Nikonozaur
08-08-2012, 22:13
Może to jakiś lokalny problem, miałem długi czas net i TV z tej firmy i złego słowa powiedzieć nie mogę. Jak coś było nie tak zawsze rozwiązanie problemu było bardzo sprawne. Przyszedł jednak czas przeprowadzki i aktualnie siedzę w Multi Media. (Też nie narzekam).

Greg77
08-08-2012, 22:37
Hehe, dziwna sprawa, bo ja korzystam z usług UPC od 2008, z tym, że w Irlandii, ZERO problemow, infolinia miła, szybka a co najważniejsze skuteczna. Internet mega szybki, co rok zwiekszaja mi szybkosc... sielanka.

Hehe....od niedawna mam tak samo, infolinia dokladnie taka jak napisales......co kraj to obyczajk, najwazniejsze, ze prezesi sobie daja nagrody:D:D:D

Borat1979
08-08-2012, 23:26
Mam UPC od 4 lat albo 5 lat (już nie pamiętam) i jakoś większych problemów nie odnotowałem.
Nawet jak się przeprowadzałem to bez problemu przenieśli mi usługę pod inny adres.

Wcześniej miałem Neostradę to mnie krew zalewała bo działało to beznadziejni często rozłączało.
I jeszcze ten Live Box wielkie ohydne białe pudło :)

Może po przejęciu Astera mają taki *******nik bo do tej pory wszystko było ok.

Bez przesadyzmu...

Ja ostatnio przedłużyłem neostradę na FunPack. Neo chodzi znośnie (nigdy mniej niż 30MB/s), TV też wszystko gra, no może ten telefon: chodził z linii a teraz z modemu (za to 2szt. jednocześnie) --> jak wyłączę modem, to telefon milknie... ...no ale jest tak rzadko używany (komórki go wyparły). Osobiście polecam, choć nie sprawdziłem opcji 80MB/s --> myślę, że to już wybryk.

Oczywiście jakość usługi urosła tak jak prędkość neo (przy tej samej cenie): żadnych zacięć ani spowolnień - wszystko na medal (jak do tej pory - 3 mies.).


I jeszcze bulisz za telefon, którego nie używasz :)

marcys
08-08-2012, 23:36
Najgorsze jest to, że oni myślą, że są super zajebiści i mają usługi o hiper jakości. No cóż... średni czas czekania na to aż ktoś odbierze na infolinii to 20 mintu a na maile odpowiadają po tygodniu. Załatwienie czegokolwiek to kilka tygodni. Stracone nerwy.... bezcenne

mOSAd
09-08-2012, 02:10
W mieszkaniu rodziców było Aster. Po przejęciu mieliśmy jednak wybór, bo w bloku jest także Vectra. 2/3 taniej, jak nie o połowę nawet. No to namówiłem i jest. Działa wszystko jak należy. Dekoder ma plusy i minusy, ale poza tym? Działa i tyle. Najważniejsze w moim rozumowaniu było to, że UPC zrobiło się strasznym molochem w tym momencie. To oznacza, że inne mniejsze kablówki będą starały się konkurować i cenowo i programowo. I dokładnie to się sprawdza. A moloch zyskuje na monopolu i zdziera kasę w tych rejonach, gdzie wyboru brak. Czyli w ogromnej większości terenów. Każdy monopol jest zły i warto szukać tej konkurencji, jeśli tylko jest taka możliwość. Doskonałym przykładem są właśnie te osiedlowe sieci. Jak się chce, to można.

fafniak
09-08-2012, 11:25
Umieściłem historię na blogu mojej żony
mam ogromną prośbę - jeżeli możecie to "lajkujcie" ten wpis...
http://www.mojesmoje.pl/blog/672/

wasilewk
09-08-2012, 18:45
Najgorsze jest to, że oni myślą, że są super zajebiści i mają usługi o hiper jakości. No cóż... średni czas czekania na to aż ktoś odbierze na infolinii to 20 mintu a na maile odpowiadają po tygodniu. Załatwienie czegokolwiek to kilka tygodni. Stracone nerwy.... bezcenne

Nie, żebym specjalnie chwalił, ale w powyższej wypowiedzi jest wiele nieprawdy:
1. TP SA to już Orange - wiele się zmieniło pod względem obsługi klienta.
2. Ja mogłem przetestować numerek do internetu kablowego (801 505 505) i zawsze się dodzwaniałem bez problemu. Jeśli dodatkowo podałem dane w czasie wywołania - to osoba odbierająca nie udawała głupiego. Zawsze rozwiązanie problemu było nakierowane na sposób, jaki ja proponowałem.
3. Jeśli rodzaj awarii pozwala na korzystanie z internetu (u mnie tak było za każdym razem), to mamy 'pomocnika' on line --> nigdy nie zostawiałem problemu w poczcie do Orange, dla dalszego rozpatrzenia, rozwiązania i powiadomienia.
4. W ogóle, to mam wpisany telefon kontaktowy (komórka w plusie), i dostaję SMS-y o przyjęciu i załatwieniu problemu.
5. Nie wiem kim są osoby odbierające ( nie mówie o błękitnej linii - to wiadomo ) problemy z infolinii technicznej, ale podejrzewam, że nie są to etatowi pracownicy Orange a przedstawiciele innych firm, pracujących na zlecenie Orange - ostatnio bardzo mili i uprzejmi. Nie próbowałem sprawdzać ich wiedzy ( sam mam wyższe wykształcenie telekomunikacyjne i przepracowałem w TPSA ponad 20 lat ) technicznej ale przy rozwiązywaniu konkretnych problemów - byli doatatecznie elokwentni. Ja wiem: nawet małpę można wiele wyuczyć - ale tutaj ich wiedza była na prawdę wystarczająca.
6. Wstrętny biały LiveBox został zastąpiony gustownym (niestety też białym za to bez żadnych antenek) modemem DGT, który działa bez zająknięcia - nawet nie wiem, że on jest --> czyli można poprawić coś, co do tej pory było 'niepoprawialne'.
7. TV (z kabla, bez żadnej anteny) działa wg mnie lepiej niż Vectra (którą też mam od dawna) - zdarzające się czasami zakłócenia częściej występują na Vectrze.
8. Za telefon stacjonarny płacę w pakiecie FunPack - jest to wliczone. Nie zrezygnuję z niego, bo choć rzadko - to jednak korzystam z niego w rozmowach z innymi stacjonarnymi --> za darmo (rozmowy są darmowe). A dodatkowo są to rozmówcy bardzo ważni dla mnie (głównie rodzina).

Mogę jeszcze wymieniać, ale po co ?
Sam musiałem się wykazywać dużą dozą cierpliwości, żeby ostatnimi laty poważnie traktować TPSA (choć 20 lat temu przestałem tam pracować) w zapewnieniu poprawnej pracy neostrady. Ale i tak wolę zmianę IP raz na dobę niż posiadanie IP wspólnego z innymi odbiorcami (bo dostawca dzieli sobie jedno szybkie łącze na kilku lub kilkunastu odbiorców). Dla mnie to jest 'domowa partanina' a nie poważne podejście do klienta.

Pzdr.

tbogdanowicz
10-08-2012, 12:38
Ciekawe czy problem UPC po prostu nie dotyczy Warszawy? Być może na siłę chcą jak najwięcej zarabiać i jako podwykonawców biorą najtańsze firmy. To zawsze odbija się czkawką. Podejrzewam, że osoby zarządzające UPC w różnych rejonach kraju mogą mieć różne podejście do kwestii szybkiego zysku i jakości usług, które świadczy firma, w której pracują.
Ja z UPC mam styczność jakieś 6-8 lat (telewizja i internet). Przez ten czas kłopoty z Internetem pojawiły się 3-4 razy i trwały 1-2 godziny. Z telewizją nigdy nie zauważyłem żadnych kłopotów. Może powodem jest również to, że co jakiś czas blok jest oklejany reklamami innych firm oferujących telewizję i internet? U mnie na osiedlu UPC nie ma monopolu i nigdy nie miało. Konkurenci są trochę tańsi, ale dzięki jakości usług nie chcę zmieniać i ryzykować co będzie w przypadku oszczędzania kilku złotych miesięcznie (bo dosłownie takie kwoty wchodzą w grę).

marcys
23-08-2012, 17:49
Nie, żebym specjalnie chwalił, ale w powyższej wypowiedzi jest wiele nieprawdy:
1. TP SA to już Orange - wiele się zmieniło pod względem obsługi klienta.
2. Ja mogłem przetestować numerek do internetu kablowego (801 505 505) i zawsze się dodzwaniałem bez problemu. Jeśli dodatkowo podałem dane w czasie wywołania - to osoba odbierająca nie udawała głupiego. Zawsze rozwiązanie problemu było nakierowane na sposób, jaki ja proponowałem.
3. Jeśli rodzaj awarii pozwala na korzystanie z internetu (u mnie tak było za każdym razem), to mamy 'pomocnika' on line --> nigdy nie zostawiałem problemu w poczcie do Orange, dla dalszego rozpatrzenia, rozwiązania i powiadomienia.
4. W ogóle, to mam wpisany telefon kontaktowy (komórka w plusie), i dostaję SMS-y o przyjęciu i załatwieniu problemu.
5. Nie wiem kim są osoby odbierające ( nie mówie o błękitnej linii - to wiadomo ) problemy z infolinii technicznej, ale podejrzewam, że nie są to etatowi pracownicy Orange a przedstawiciele innych firm, pracujących na zlecenie Orange - ostatnio bardzo mili i uprzejmi. Nie próbowałem sprawdzać ich wiedzy ( sam mam wyższe wykształcenie telekomunikacyjne i przepracowałem w TPSA ponad 20 lat ) technicznej ale przy rozwiązywaniu konkretnych problemów - byli doatatecznie elokwentni. Ja wiem: nawet małpę można wiele wyuczyć - ale tutaj ich wiedza była na prawdę wystarczająca.
6. Wstrętny biały LiveBox został zastąpiony gustownym (niestety też białym za to bez żadnych antenek) modemem DGT, który działa bez zająknięcia - nawet nie wiem, że on jest --> czyli można poprawić coś, co do tej pory było 'niepoprawialne'.
7. TV (z kabla, bez żadnej anteny) działa wg mnie lepiej niż Vectra (którą też mam od dawna) - zdarzające się czasami zakłócenia częściej występują na Vectrze.
8. Za telefon stacjonarny płacę w pakiecie FunPack - jest to wliczone. Nie zrezygnuję z niego, bo choć rzadko - to jednak korzystam z niego w rozmowach z innymi stacjonarnymi --> za darmo (rozmowy są darmowe). A dodatkowo są to rozmówcy bardzo ważni dla mnie (głównie rodzina).

Mogę jeszcze wymieniać, ale po co ?
Sam musiałem się wykazywać dużą dozą cierpliwości, żeby ostatnimi laty poważnie traktować TPSA (choć 20 lat temu przestałem tam pracować) w zapewnieniu poprawnej pracy neostrady. Ale i tak wolę zmianę IP raz na dobę niż posiadanie IP wspólnego z innymi odbiorcami (bo dostawca dzieli sobie jedno szybkie łącze na kilku lub kilkunastu odbiorców). Dla mnie to jest 'domowa partanina' a nie poważne podejście do klienta.

Pzdr.

Ale my tu o UPC ;)

Pawel.S
24-08-2012, 16:42
Jeszcze u rodziców mieliśmy UPC (kablówka + internet). Nigdy żadnych problemów, rzadko się coś psuło, a jak się zepsuło to naprawiane było szybko.
Odnośnie "burdelu" to jeden z moich wykładowców mawiał : "burdel jest proszę Państwa synonimem dobrej roboty ! Czy ktoś kiedyś słyszał żeby burdel splajtował ?"